8 listopada 2016

Nowe rozdziały


Dotarło do nas nieco nowych informacji, które pewnie Was zainteresują. Przekazuję je więc w Wasze łapki. 

(więcej informacji o konkursie po kliknięciu w button)

(więcej informacji o konkursie po kliknięciu w button)




Oczekiwanie
Istotnie, bez potrzeby dotykania wiedziała, że kocha, co nie ulegnie zmianie, nawet jeśli rebelia zabierze Chase’a, nie ją. Jako honorowa i cnotliwa panna w sercu poślubi pamięć po ukochanym, podczas gdy ciałem będzie żyć jako wdowa.
Raylie
FanFiction / Xiaolin





3. Cień
Dostrzegam nieznaczny ruch na zewnątrz. Podnoszę się z łóżka i podchodzę szybko do okna. Odsuwam dyskretnie cienką zasłonkę. Wytężam wzrok jak najmocniej, jednak z tej odległości trudno mi rozpoznać twarz intruza. Wątłe światło latarni pada na nieznajomego.
Nerinne
Romans




Rozdział 15
Fryderyk wstał i poklepał mnie otwartą dłonią po plecach.
- Pójdę zaparzyć herbaty.
Pokiwałam głową i opadłam na kanapę. Spod moich zmrużonych powiek, zaczęły spływać łzy. Kapały po moich policzkach, muskając skrzydełka nosa. Sunęły po ustach, jak spieniona woda w wodospadzie, z brody spadały na obojczyki i zostawiały mokre ślady na czarnym obiciu kanapy.
Choćby nie wiem co, muszę odnaleźć Sama i przemówić mu do rozumu.
Żeby nie wyjść na jakąś uciekinierkę, znalazłam w pokoju skrawek kartki i wypisujący się długopis i napisałam krótką wiadomość dla Fryderyka.

Moje serce mówi mi, że mam to zrobić. 
Nie wiem, czy wybaczysz mi to, co zrobię, ale idę po Sama.
I wrócę albo z nim, albo w ogóle.
Hebe Agotho, Julia Ziemba
Przygodowe




Rozdział 4
Rozejrzała się wokoło, by sprawdzić, czy nikt na nią nie patrzy. Próbowała w ten sposób zidentyfikować adresata jeszcze przed przeczytaniem treści, ale żaden z uczniów nie wlepiał w nią wzroku. 
Nie wiedząc czego ma się spodziewać, otworzyła liścik pod stołem.
Wiem, że masz mnie za kretyna. Ja siebie zresztą też... proszę, Rose, daj mi się usprawiedliwić. Spotkajmy się dziś po lekcjach w bibliotece. Bardzo zależy mi na tej rozmowie. Będę czekał, Scorpius. 
Rose aż zadygotała ze złości. Nawet nie zdawała sobie sprawy z tego, że zgrzyta zębami. 
poznyluty
FanFiction / Harry Potter / Czasy nowego pokolenia




Rozdział VIII
– Nie jestem godzien – powiedział po dłuższej chwili, starając się panować nad głosem. 
– Nie tobie to oceniać. – prychnął pogardliwie Malfoy. – Czarny Pan chce, abyś w białych rękawiczkach załatwił jedno z nich. I bynajmniej nie ty będziesz mógł sobie wybrać, kogo. Zdążyłem już co nieco opowiedzieć o tobie...
Mężczyzna zachichotał mściwie, a Severus zachwiał się. Nie chciał pytać, nie chciał tego usłyszeć. Po prostu milczał, zastanawiając się, jak jeszcze długo wytrzyma ten stres. Lucjusz wiedział o jego przyjaźni z Lily. 
– To miała być... jakaś misja – wychrypiał w końcu, nie patrząc na rozmówcę. 
– Och, i jest. Jeśli ci się uda, po ukończeniu szkoły, będziesz miał zapewnione miejsce w szeregach naszego Pana. A jeśli nie... możesz narazić się na niełaskę. 
Melodia.
FanFiction / Harry Potter / Czasy Huncwotów




The Rise of Ttuce
Rozdział 33
W końcu w jednym z zaśmieconych zaułków odnalazła sprawców zamieszania – samotnego mężczyznę i jego instrument. Skrzypce płakały, podczas gdy smyczek i władająca nim ręka poruszały się nieustannie, dźwiękiem malując obraz niewidoczny dla oczu, ale doskonale zrozumiały dla serca. Ttuce stała przez chwilę jak zahipnotyzowana, poddając się muzyce, aż nagle jej uwagę przykuło coś innego – oczy człowieka były brązowe. Nie czerwone.
Nocebo
FanFiction / Manga & anime / Dragon Ball




I nie ma już nikogo
Rozdział 15: O co toczy się gra
- Colleen, pamiętaj, że cokolwiek dzieje się w twojej głowie, nie tylko ty przez to przechodzisz - dodaje Łapa, również nie spuszczając z niej wzroku. - Nie tylko ty się boisz. Wszyscy mamy te same lęki. Nie wmawiaj sobie, że jesteś słaba...
- Nic nie wiesz, Syriuszu - przerywa mu gwałtownie. - Jestem tchórzem. Zwykłym, nic nie wartym tchórzem, który gotowy jest do ucieczki w każdej chwili. Jestem nikim. A wiesz, co jest najgorsze? - Przełyka ślinę, powstrzymując łzy cisnące jej się do oczu. - To, że nie wiem, kiedy stałam się kompletnie inną osobą. I nie potrafię tego zmienić, cofnąć. To po prostu się stało, a ja tego nie kontroluję, ja...
- Przestań.
Spuszcza głowę. Ich ciała dzielą zaledwie centymetry. Stoją na środku ulicy, a śnieg opada na ich głowy i wplątuje się we włosy, ale nie dbają o to. Syriusz zbliża się do niej jeszcze bardziej, tak, że Avis czuje jego ciepło. Przymyka powieki, czując, że pieką ją policzki, ale Syriusz nie daje za wygraną. Łapie ją za podbródek i powoli unosi jej głowę, tak, by patrzyła w jego szare oczy.
- Jesteś najsilniejszą kobietą, jaką kiedykolwiek poznałem, Colleen Avis. I najważniejszą. Zdecydowanie najważniejszą.
Delilah
FanFiction / Harry Potter / Czasy Huncwotów

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger.