30 maja 2013

Wywiad z Koronkową: Exclaimhere

Nowo zaczynająca blogerka, która zaczynała bardzo niewinnie. A już dzięki temu pięła się ku górze. Ponad 900 obserwatorów nie trafia się każdemu. Rozpoczyna pracę od nowa od nowego dzieła. Poznajmy Koronkową.




Lena: Witam. Koronkowa, tak? Skąd taka niebywała nazwa? 


Koronkowa: Nazwa ♥Koronkowa♥ wymyśliłam z nudów. Generalnie dotyczy ona mojego stylu ubierania, gdyż w mojej szafie jest pełno koronkowych sukienek, bluzek czy spódniczek.

L: Od jak długiego czasu jesteś bloggerką? Od jakiej strony blogerskiej zaczynałaś?

K: Moja przygoda z blogiem od kiedy sięgam pamięcią rozpoczęła się w 2010 roku na przełomie maja a czerwca. Na początku konto powstało z nudów gdyż używałam je tylko do brania udziału w konkursach na blogach poświęconych stronie o nazwie Stardoll.com. Trwa to do tej pory, jednak w mniejszym stopniu. Przed exclaimhere pod adresem sky-stardoll utworzyłam swojego pierwszego bloga. Właśnie na nim zdobyłam około 900 obserwatorów. 

L: Jaki był Twój pierwszy blog? 

K: Jak opisałam wyżej sky-stardoll.

L: Jak na razie mi wiadomo, prowadzisz "Śmiertelny wybór" - planujesz założyć jakieś inne opowiadanie czy jednak chcesz cały czas poświęcić na pisanie tego jednego dzieła?

K: Na razie wolałabym się skupić na jednym a porządnie.

L: Jeżeli się nie mylę, stardoll służyło do między innymi, ubierania swoich bohaterów. A nick pochodzi od twojego ulubionego stylu. Czyli można stwierdzić, że interesujesz się zaciekle modą? 

K: Może nie zaciekle, ale jakaś nutka fantazji modowej we mnie drzemie.

L: Niebywałe, że zaczynając pierwszego bloga, mieć już tylu czytelników. Jak się czułaś? Byłaś dumna? Podobne plany do "Śmiertelny wybór"?

K: Czytelnicy a czytelnicy, na jednych czekałam krócej na drugich nieco dłużej. Niektórzy musieli się przekonać do atrakcji jakie czekały na blogu inni zrobili to natychmiastowo. 

L: Skąd pomysł na fabułę Twojego bloga?

K: Fabułę wymyśliłam sama, gdyż mam możliwość wydania książki. Pomysł...? Z życia wzięty z fragmentami fantazji.

Edit: Wybaczcie za brak dalszych pytań. Niestety autorka dłuższy czas nie odpowiada na wiadomości ode mnie. Także zablokowała dostęp do swojego bloga. Jeżeli jednak postanowi się odezwać i ponownie powrócić ze swoim blogiem - na pewno damy dalszą część. 

5 komentarzy:

  1. Składnia leży i kwiczy, niektóre zdania nie mają sensu...
    Kiepski wywiad, naprawdę. Radziłabym przeczytać ten tekst z dziesięć razy i pozmieniać. Nawet wypowiedzi Koronkowiej można pozmieniać tak, by sens został ten sam, a błędów nie było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sądzę, że ze składnią mógł być problem. Nie zaprzeczam. Jednak pododawałam pytania do niektórych, aby dalej ciągnąć temat, jednak jak wspominałam, nie dostałam odpowiedzi dłuższy czas.

      Nie byłam pewna czy zmieniać wypowiedzi osób w wywiadzie, gdyż to są ich słowa, które sami powiedzieli i nie wiem czy czułabym się z tym dobrze, aby w jakikolwiek sposób je zmieniać. Jeśli stanowi to "ból" oczu dla czytających, zacznę poprawiać wszystko do cna :).

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. Moim zdaniem, skoro dziewczyna nie dawała znaku długo, to lepiej byłoby wybrać kogoś innego do wywiadu i mieć całość, a nie część, która jest zła.
      Wiesz, poprawianie przecinków czy zdań w ten sposób, by brzmiały dobrze, to nie jest ingerencja w czyjąś wypowiedź.
      Niektóre wyrażenia naprawdę były dla mnie niezrozumiałe, np.
      Niebywałe, że zaczynając pierwszego bloga, mieć już tylu czytelników. Jak się czułaś? Byłaś dumna? Podobne plany do "Śmiertelny wybór"?
      Czytam to któryś raz i dalej nie wiem, o co chodzi.

      Jeżeli chcecie, to mogę wam trochę pomóc i "pobetować".

      Usuń
    3. Ok, czytam to od początku i powiem tak:
      Zgadzam się z tym, że wywiad jest do poprawienia i to nie tylko odpowiedzi Koronkowej, które są momentami kompletnie nielogiczne.
      Jednak nie zgodzę się z tym, że lepiej było tego nie publikować, bo jednak jakiś nakład pracy na to poszedł i szkoda, by to się zmarnowało.
      Sama kwestia ograniczenia dostępu do bloga przez Koronkową zostanie niedługo dość prosto rozwiązana, jednak nie teraz, bo zwyczajnie nie mam czasu.
      Sporadycznym betowaniem zajmuję się ja, choć ostatnio naprawdę nie mam czasu, więc jeśli Ty go masz, z chęcią skorzystamy z Twojej pomocy, zwłaszcza, że już z Tobą współpracowałam i mam do Ciebie zaufanie. :)
      Poza tym nikt idealny nie jest od samego początku, dlatego trzeba dać szansę i cierpliwie czekać na postęp.

      Jeśli więc miałabyś czas i chęć pobetować, byłabym bardzo wdzięczna. :)

      Usuń
    4. Dlatego daję uwagi, by później było lepiej. Nie chodziło mi również o to, by wywiad całkowicie olać, tylko np. później dodać, gdyby Koronkowa jednak dała znak :)).
      Jasne, spoko. Masz mój nr gg, możesz podać do Lenie. Jestem studentem, mam dużo czasu, hahaha.

      Usuń

© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger.