13 lutego 2013

Nowe rozdziały

Exorcizamus te
Rozdział siódmy

- Kurwa! – Głośne przekleństwo przypomniało mu o istnieniu łowczyni. Gabriel zwrócił się twarzą w stronę głosu, próbując cokolwiek dostrzec. Uniósł dłoń z pistoletem, celując na chybił-trafił.
Słyszał jakieś poruszenie na scenie i jak ktoś próbuje odpalić zapałki na tarce. Po chwili mały płomień w oddali przeniósł się na kawałek papieru, uniesionego przez Lilianę. W momencie gdy kawałek sceny wokół niej został oświetlony przez słabe światło, Gabriel zobaczył coś, czego miał nie zapomnieć do końca życia.
Misery



Sekret krurka
Rozdział XV - Na tropie sygnetu

– Czerwony pasowałby ci bardziej. – Usłyszała za sobą znajomy głos. Wyprostowała się gwałtownie, czując, jak trzęsie się ze strachu, a jej ciało zaczyna pokrywać gęsia skórka. Z trudem spojrzała przez ramię, ale nikogo nie dostrzegła. Opuściła stoisko, szukając między regałami Mikołaja, ale nigdzie go nie znalazła. Byłam pewna, że to jego głos. Zdenerwowana nie zauważyła nadchodzącej kobiety. Wpadła na nią i wytrąciła jej koszyk z rąk, który wywrócił się, rozsypując zakupy po podłodze. Alicja pomogła pozbierać je z powrotem, co rusz przepraszając kobietę za swoją nieuwagę. Wariuję! Teraz słyszę głosy. Świetnie, co dalej? – westchnęła bezradnie. Dobrze, że to wszystko się dziś wyjaśni. Nie przejmując się, że nie skoczyła z robieniem zakupów, pobiegła prosto do kasy z nadzieją jak najszybszego opuszczenia sklepu.
Aura


Oszukać Śmierć
Rozdział IV

"– Jest jak zaraza – stwierdził nadzwyczaj spokojnie, a Uchiha był pewien, że takiego komplementu nie chciałaby usłyszeć żadna kobieta. – Myślisz, że ciebie to nie dotyczy, więc pozwalasz na wszystko. Nie interesujesz się. Raz się pojawia, raz znika. Znalazła sobie tyle ofiar... Początkowo tego nie widzisz, a potem wierzysz, że nie będziesz następny. Sam nie wiem, kto był pierwszy... Jej się nie kocha! O niej się myśli z chęcią mordu, wspominając wszystko, co robi. Tak! Nienawidzisz ją, ale jednocześnie masz ochotę zabić każdego, kto źle o niej powie. Każdego, kto choć myśli o tym, by ją skrzywdzić. A przecież ona nie ma w sobie nic niezwykłego..."
Nikumu



Przez dłuższy czas przed oczyma widziałam jasny obraz. Do uszu dochodziły stłumione odgłosy muzyki oraz rozmów w niezrozumiałym jak dla mnie języku. Nie odczuwałam żadnego podłoża, żadnego dotyku. Nie mogłam się poruszyć, uważałam, iż moje ciało nie żyje...
[...]
- Popełniłeś błąd wiążąc się ze mną. Oby dwoje popełniliśmy błąd dając sobie to uczucie. - Mówiła półszeptem. Ścisnęła ręce w pięści. Walczyła z czymś od środka. Podszedł bliżej. Chciał dotknąć jej ramion, ale ona się odsunęła. - Odejdź. Nic nie mów. Zostaw mnie. Zostaw mnie samą. Nie wracaj już tutaj nigdy. Zapomnij, że istniałam.
[...]
Znów oplótł mnie snop białego światła. Niewyraźne dźwięki pikania, jak w szpitalu podczas podłączonego podglądania bicia serca...
Lena

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger.