Wasze nowości!

Zgłoszenia nowych rozdziałów przyjmowane są tylko w tej zakładce.

Przed zgłoszeniem zapoznaj się z REGULAMINEM. Nieznajomość panujących zasad nie zwalnia nikogo z obowiązku ich przestrzegania.



Zapraszamy do udziału!


Formularz zgłoszeniowy

adres bloga *
tytuł bloga *
numer/tytuł rozdziału *
krótki fragment rozdziału
autor *
kategoria / podkategoria / podpodkategoria *
Bierzesz udział w konkursie na „Rozdział miesiąca”? *

* punkty obowiązkowe


Przeczytaj przed zgłoszeniem!

→ Upewnij się, pod jakim tytułem Twój blog znajduje się w spisie. Sprawdź też, czy aby na pewno podajesz właściwą kategorię.
→ Proszę o umieszczanie elementów formularza w odpowiedniej kolejności, jednak bez nagłówków („adres bloga”, „tytuł bloga” etc.).

Zaktualizowano 01.05.2018, 10:10.

10 komentarzy:

  1. http://kociol-pelen-amortencji.blogspot.com
    "To jest prawdziwa przyjaźń – osłaniać innych nawet kosztem siebie."
    *45*
    "– Obiecałam jej kilka dni temu, że w razie czego siłą ją tam zaciągnę, ale od rana płacze. – Wyszeptała, wyprowadzając go na korytarz.
    – Mam przysłać Franka? Jak nie wyjdzie, to zawsze będzie można zrzucić winę na to, że zobaczył ją przed ślubem. – Spróbował zażartować, ale szybko przeprosił, gdy spojrzała na niego sceptycznie. – Tłumaczyłyście jej, że aurorzy pilnują domu, część gości nie przyszła, a reszta jest sprawdzanych?
    – Oczywiście, że tak! – Zapewniła i potarła skronie. – Próbowaliśmy wszystkiego, nawet poprosiliśmy jej rodziców, ale wyszli przed chwilą, bo odprawiła ich z kwitkiem!
    – Jest jeszcze jedna możliwość. – Powiedział zza jego pleców Remus i po chwili stanął obok niego. – Augusta.
    – Przecież Alicja mnie zabije!"
    SBlackLady
    Fanfiction, Harry Potter, Czasy Huncwotów
    Nie biorę udziału.

    OdpowiedzUsuń
  2. https://meadowes-black.blogspot.com/
    Istniejemy póki ktoś o nas pamięta - Meadowes and Black
    Adaline
    Rozdział 30 "Pamiętasz tamto lato?"
    – Gdzie byłaś? – mruknął kładąc swoją dłoń na mojej talii i przybliży mnie do siebie tak, bym czuła jego zapach.
    – Ja… – zacięłam się nie wiedząc co odpowiedzieć, jednak wiedziałam, że musimy przestać się okłamywać.–– Regulus tu był – powiedziałam i dostrzegam jak rysy twarzy starszego Blacka tężeją. – Wyglądał okropnie, Syriuszu. Ledwo udało mi się go odratować, choć i tak myślę, że nie zrobiłam tego dobrze… – dopowiedziałam.
    – Porozmawiam z nim – odparł lakonicznie, a ja wiedziałam, że jest zły. Zły, zazdrosny i bolało go to, że mam taki zażyły kontakt z jego bratem. Jednak mimo to w jakiś sposób… akceptował to, mimo że sam nie chciał się do tego przyznać.
    – Chciałabym, by się u nas zatrzymał. Na jakiś czas.
    Fanfiction, Harry Potter, Czasy Huncwotów
    Nie biorę udziału.

    OdpowiedzUsuń
  3. https://predkosc-ucieczki.blogspot.com/
    Horyzont Zdarzeń
    Rozdział VII
    Ibiki Morino, wysokiej klasy specjalista od indagacji, rezydował w warunkach niemal polowych. Choć przylegające do jego biura pokoje przesłuchań wyposażone były w sprzęty z najbarwniejszych koszmarów przestępców, jego biuro pozostawało szare, proste i do bólu surowe. Zupełnie jak jego pokryty licznymi bliznami właściciel.
    Ibiki opadł ciężko na krzesło ustawione za wąskim biurkiem. Po raz pierwszy od bardzo dawna brakowało mu pomysłów. Irytacja powoli zalewała jego umysł. Pomimo ogromnych wysiłków jego zespołu En no Gyōja, przywódca klanu Tsuchigumo, wciąż był zamknięty w dziwnej iluzji. Bezczelność tej sytuacji przyprawiała go o ból głowy. Morino sięgnął do szuflady biurka, w której trzymał zatyczki do uszu, kilka plastrów, trochę broni i całą masę ziołowych pigułek przeciwbólowych. Łyknął kilka z nich, popijając je zimną kawą. Była obrzydliwa, ale nie skrzywił się. Policzył do dziesięciu i wyszedł z gabinetu.
    Na korytarzu czekał na niego Trzeci Hokage, eskortowany przez dwóch ninja z oddziałów taktyczno-skrytobójczych. Ibiki ukłonił się przywódcy z szacunkiem.
    — Zaniepokoił mnie twój raport, Ibiki. — Głos Hokage był zimny, niemal surowy.
    — Proszę wybaczyć, ale wciąż pracujemy nad sprawą…
    — Chcę go zobaczyć.

    Szalone Guru
    Fanfiction/manga&anime/Naruto
    Biorę udział w konkursie

    OdpowiedzUsuń
  4. https://konohasenjuuchicha.blogspot.com/
    Zwaśnione Rody
    8. Uważaj, nie wiesz, która szansa jest ostatnią
    Pierwszym czynnikiem, który wywołał czujność Izumi to pokonanie towarzysza w genjutsu. Tak, Itachi przegrał z nią starcie w swojej flagowej technice! Zwycięstwo tak ją zaskoczyło, że ledwo zdążyła zrobić unik przed ogniową techniką. Później nie było lepiej. Owszem wygrał trening, ale nie w takim stylu do jakiego przyzwyczaił swoim poziomem. Izumi zawsze wiedziała, że podczas ćwiczeń z nią odrobinę się hamował. Nie sięgał po pełnie mocy, czy nie korzystał z silniejszych jutsu. Ot, raczej przyjmował jej ataki, z łatwością je odbijając raczej skupiając się na obronie. Natomiast dziś, walczył instynktownie podczas gdy myślami dryfował gdzieś daleko.
    — Izumi?
    — Hm? — Tak to drugi symptom, który wzbudził czujność dziewczyny. Zazwyczaj to ona ciągnęła Itachiego za język i rozpoczynała konwersacje. Po prostu dziś wszystko stanęło na głowie. Odgarnęła z twarzy potargane włosy, wpatrując się wyczekująco w towarzysza.
    — Dlaczego zostałaś kunoichi?

    Dita Regnif
    Fanfiction/manga&anime/Naruto
    Biorę udział

    OdpowiedzUsuń
  5. 1. Beauty and The Beast
    2. http://beauty--and--the--beast.blogspot.com
    3. Rozdział trzydziesty
    4. "Zatrzymała dłużej wzrok na niskim mężczyźnie z pokaźnym brzuchem. Towarzyszył podobnej sobie kobiecie, a oboje stali przed drobną, zapłakaną kobietą. Miała na sobie skrawki ubrań, które zakrywały jedynie piersi i intymne części jej ciała, Anabelle potrafiła doskonale – zapewne lepiej niż ktokolwiek – dostrzec w niej siebie. Dopiero po chwili dostrzegła, że kobieta jest przywiązana łańcuchami do ściany. W kostkach i nadgarstkach. Mężczyzna wraz ze swoją partnerką się śmiali, pili wino i szydzili z kobiety. Ich słowa nie docierały do niej w pełni, skupiła się na nich jednak nieco bardziej, choć wiedziała, że nie powinna tego robić, to jednak… "
    6. Ice Queen
    7. Fantastyka > Horrory
    8. nie biorę udziału. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Live fast, die young
    https://cherub-life.blogspot.com
    12.

    Finalnie zostali wezwani do środka po czterdziestu minutach. W milczeniu zajęli miejsca po drugiej stronie masywnego biurka i czekali na pierwsze słowa Zary. Upływały kolejne sekundy odmierzane przez tykający zegar, a Rooney pod ciężarem spojrzenia prezeski wbił spojrzenie we własne buty.
    Zara bębniła palcami o biurko, wpatrując się w chłopców.
    – Lindsay, Rooney i Dallas. Miło mi was widzieć. Kawy, herbaty, ciastek?

    Autumn
    Kryminalne
    nie

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapomniane Istnienia
    http://zapomniane-istnienia.blogspot.com
    [10d] Punkt widzenia, rozdział czwarty

    Itachi westchnął, chowając twarz w dłoniach.
    — Tak naprawdę, kiedy zdecydowałem się uciec, myślałem tylko o sobie — zaczął mówić. — Frustracja i złość rosły we mnie od dawna, jednak tłumiłem je w sobie. Sądziłem, że jeśli spełnię marzenia ojca, to da ci spokój, że jeśli ja zostanę kolejnym genialnym wojskowym w rodzinie, to go zaspokoi. — Przerwał na chwilę. — Ale wtedy, przypadkiem, dowiedziałem się, że z ciebie też chce zrobić żołnierza i nie wytrzymałem.
    — Nie mogłeś mi tego po prostu powiedzieć? — Mój głos brzmiał wyjątkowo spokojnie, zważywszy na to, co właśnie usłyszałem.
    — Zaślepiła mnie wściekłość — wyznał. — Przepraszam, źle zrobiłem.

    Kaori Fukao
    Fanfiction | Naruto
    tak

    OdpowiedzUsuń
  8. https://przerazliwie-nudno.blogspot.com/

    Jeżeli istnieje raj, a w nim wieczna szczęśliwość, to musi być tam przeraźliwie nudno.

    [SasuSaku] Once upon a time [oneshot]

    Dawno, dawno temu, za lasami, za górami, za siedmioma rzekami, w rozległej krainie, nazywanej Krajem Ognia, sprawiedliwą ręką rządził król Kizashi Haruno. Wraz ze swoją żoną, Mebuki Haruno, doczekali się tylko jednego potomka, gdyż królowa głęboko zachorowała i nie mogła mieć więcej dzieci. Spadkobierczynią tronu była ich jedyna córka, osiemnastoletnia Sakura. Każdy, kto ją ujrzał, był zachwycony jej delikatną urodą, jasnym licem, jadeitowymi oczami i długimi za pas, jasnoróżowymi włosami.

    Banshee

    Fanfiction / Naruto

    Tak

    OdpowiedzUsuń
  9. http://lost-in-the-time.blogspot.com
    Lost in the Time
    Rozdział 48

    Z powątpiewaniem spojrzał w stronę schodów, przez moment mając ochotę pójść na górę i sprawdzić, czy wszystko w porządku. Wyczuł, że Bella i Edward już tam byli, co nieco go uspokoiło. Mógłby sobie na to pozwolić, tym bardziej że polował, ale…
    W pamięci jak na zawołanie zamajaczyło wspomnienie głodu, którego doświadczył przy niej ostatnim razem – zaledwie nic nieznaczące echo, ale to wystarczyło, by zmienił zdanie.
    Później.
    Wraz z tą jedną myślą, chcąc nie chcąc poszedł zobaczyć się z Laylą.

    Nessa
    Fanfiction/Zmierzch
    Nie

    OdpowiedzUsuń
  10. http://sins-of-the-angels.blogspot.com
    Light in the Darkness
    Rozdział 68

    Patrzyła na niego w oszołomieniu, w pierwszym odruchu wytrącona z równowagi. Otworzyła usta, ale prawie natychmiast zamknęła je, uświadamiając sobie, że tak naprawdę nie było niczego, co mogłaby mu powiedzieć. Nic, co miałoby znaczenie.
    Liczyło się, że Samael ją odnalazł. To, kim był przed odzyskaniem wspomnień, nie było istotne.
    – Więc odnalazłeś mnie. Oboje tutaj jesteśmy – oznajmiła, chcąc postawić sprawę jasno. – Ja…
    Nie miała okazji dokończyć..
    W chwili, w której z parteru doszedł ich dźwięk tłuczonego szkła, oboje zamarli.

    Nessa
    Fantastyka/Fantasy
    Tak

    OdpowiedzUsuń

© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger.