8 grudnia 2017

Nowe rozdziały

Dzień dobry,
Przypominam o ankiecie na „Rozdział miesiąca” po prawej stronie :)


Ice Queen oraz Ola – dostałyście odmowę z powodu niepełenych zgłoszeń. 

Rozdział 53. Stary wraca
Komandor podporucznik Robert Filgate był barczysty, wysoki prawie tak jak Dunmore i ubrany w ciemnogranatowy, jednoczęściowy kombinezon. Pod szyją miał fular w biało-błękitny rzucik.
– Zapisz jednego friedrichshafena na moje konto, dwadzieścia mil na wschodni południowy wschód od Margate – rzucił do Mildruma, po czym wbił spojrzenie jasnoniebieskich jak wysokogórskie stawy oczu w salutującego Tony'ego.
– A pan to kto? – zapytał surowym tonem.
– Kapitan Anthony Scolding, dowódca drugiej eskadry – przedstawił się Tony.
miriamcia668
Historyczne




47. Nic tak nie przypomina przyjaźni jak związki pielęgnowane w interesie miłości
– Cześć – przywitała się zaraz po zatrzymaniu. Poprawiła pasek od torby, wrzynający się w ramię, po czym zaczęła uważniej przypatrywać się chłopakowi. Poczuła strach przed niewiadomym, dlatego wzięła parę głębokich, uspokajających oddechów.
– Cześć? Tylko tyle masz mi do powiedzenia?
Ton Lupina idealnie obrazował jego stan. Był wkurzony.
– Cześć, Remusie?
– Nie wygłupiaj się, Liss – prychnął. – Możesz mi powiedzieć, dlaczego zachowujesz się tak dziwnie?
– Dziwnie?
– Tak.
– Tak?
– Czy zaczniesz, proszę, odpowiadać pełnym zdaniem, a nie tylko powtarzać moje słowa? – Oczy Remusa cisnęły błyskawice. Dziewczyna pierwszy raz, odkąd się poznali, widziała go w takim stanie. Zaczęła zastanawiać się, czym aż tak bardzo go zirytowała, przecież od ponad miesiąca prawie w ogóle nie rozmawiali.
W głowie Lissie zapaliła się lampka.
Może właśnie dlatego?
Ew
FanFiction/ Harry Potter / Czasy Huncwotów




Rozdział dwudziesty drugi
– To nie jest Camilla. – Natalia spoglądała to na jednego, to na drugiego wampira, trzymając w dłoni zdjęcie.
– Niby po czym to poznajesz? – Lucio w mgnieniu oka znalazł się obok partnerki. – Wyglądają identycznie.
– Oczy. – Wampirzyca wzruszyła ramionami i wskazała palcem kobietę widniejącą na fotografii. – Ona ma granatowe, a Camilla fiołkowe. Te nawet nie przypominają tych Camy.
– I to jest właśnie druga pilna sprawa, o której miałem ci powiedzieć. – Anton oparł się dłońmi o biurko. – Nasza Camilla ma siostrę, Sophię, a tak jak widać na zdjęciach, bliźniaczkę.
Adna
Fantastyka  /Fantasy




Rozdział siódmy 
— Ale myślałem, że wyjechałaś z Madrytu — drążył.
— Nie wyjechałam — wyjaśniła. Sergio zatrzymał się i zmarszczył czoło. — Mieszkam tu.
— Jak to mieszkasz? — powtórzył.
— Tak wyszło — wzruszyła ramionami. — Przypadkiem zostałam współwłaścicielką Knajpy Irmy. Irma to ta kobieta, z którą przyszłam. No i musiałam zostać tu na stałe. Właściwie to nie opuściłam Madrytu od naszego ostatniego spotkania.
— Czyli jesteś w Madrycie od dwóch miesięcy, a ja dopiero teraz się o tym dowiaduję. — Słyszała po jego tonie, że ta wiadomość go zirytowała, ale nie rozumiała, dlaczego, więc ściągnęła brwi.
Juliet 
FanFiction / Sport




Rozdział 2
– Nikogo nie zabijamy. Nikogo nie krzywdzimy. Nie porywamy dzieci, nie atakujemy – odparł, wpatrując się w te chłodne zielone oczy, które przeszywały go na wylot. – Macie chyba jakieś zaburzenia osobowości albo sklerozę. Raz jesteście agresywni, a innym razem rozmawiacie prawie jak ludzie. Kto tu jest nienormalny? Mówię po raz ostatni. Dajcie nam spokój. Nigdy się do was nie przyłączymy, nie będziemy współpracować. A od mojej rodziny trzymajcie się z daleka.
– Jeszcze zobaczymy. Kiedy przejrzycie na oczy… będzie już za późno – powiedziała, a z jej twarzy zniknął uśmiech.
Mari Kim
Fantastyka / Fantasy






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger.