9 grudnia 2017

Dalsza działalność


Dobry wieczór, drodzy autorzy! 
Dziś przychodzę do Was nie z aktualizacją, postem eventowym czy reklamą współpracy, ale z jednym z ważniejszych postów organizacyjnych. 
Mianowicie nie chcę przed Wami ukrywać, że nasza dalsza działalność stoi pod sporym znakiem zapytania. Naprawdę nie wiem, co powinnam zrobić z Katalogowo. Oczywiście, możemy ciągnąć to dalej i udawać, że nie widzimy braku zgłoszeń nowych blogów, coraz mniejszej liczby zgłoszeń nowych rozdziałów, opowiadań, które zamierają po opublikowaniu prologu lub, w porywach, dwóch do czterech rozdziałów, Waszej niskiej aktywności... W skrócie znikomej żywotności blogosfery. 
Ale czy to na pewno dobry plan? Patrzeć, jak coś, co tworzyłam przez tyle lat, powoli kona i wiedzieć, że niepotrzebnie to przeciągam? Miałam ogromną nadzieję, że przeróżne eventy coś ruszą. Za nami jest przecież wiele zorganizowanych (i niemal równie wiele wycofanych z braku zainteresowania) konkursów. Włączyłyśmy się do mainstreamu, stworzyłyśmy fanpage na Facebooku i... nic. 
Dlatego piszę ten post. Nie chcę zignorować Was, autorów, bo to dzięki Wam Katalogowo istniało tak długo. Chcę więc wziąć pod uwagę Wasze zdanie. Co Wy o tym sądzicie? Próbować reanimować katalog dla tych nielicznych aktywnych, czy zamknąć, póki jeszcze jako tako trzymamy fason? :) 
Jeśli macie jakieś rady, jak urozmaicić i uatrakcyjnić naszą stronę, by jednak wciąż był to katalog, to chętnie wysłucham każdej opinii.

Ankiety w tej kwestii nie będzie. Może i zdobyłybyśmy więcej głosów, niż w komentarzach, ale zależy nam na czymś bardziej realnym od kilku cyferek na Waszych słowach. Po to przecież powstaliśmy :)

12 komentarzy:

  1. Cóż, jeśli nie ma sensu dalej prowadzić to lepiej odejść w blasku chwały. Dużo osób publikuje teraz na wattpad, blogsfera chyba trochę podupadła. Mimo wszystko na watt trudno znaleźć tak dobre opowiadania jak na blogsposcie, więc..
    Sama nie wiem, trudne to wszystko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie się przerzuciłam na Wattpada, nie mam pojęcia, czy są tam jakieś katalogi, jak dotąd żadnego nie znalazłam, więc dla mnie Katalogowo jest ważne, by znaleźć czytelników. Byłoby szkoda jakby zostało zamknięte, nawet jeśli blogosfera nie tętni już tak życiem jak kiedyś.

      Usuń
  2. A ja uważam, że katalog powinien zostać. To znaczy, jesli jest mało roboty, no to ja czaję, że to nie może chodzić pełną parą, ale ja na ten przykład mimo wszystko tu zaglądam od czasu do czasu i chociaż milczę, to przeszukuję kategorię i znajduję fajne blogi. Umierają, w większości, to prawda, ale kurczę, jest parę niezłych i naprawdę myślę, że coś tam się tu pojawi. A, i ja zamierzałam w święta przyjść z moim nowym blogiem (jednego już tu mam, nawet mnie polecacie, hehe), także no weźcie, nie róbcie mi tego D: Nie no, oczywiście nie miauczę na serio, Wasza decyzja, ale ja milcząco z Waszego katalogu korzystam i chciałam tylko powiedzieć, że jestem i paczę.
    PS. Pozdrawiam koleżankę wyżej, która nie wiem, czy jeszcze w ogóle mnie pamięta, ale z którą poznałyśmy się właśnie z powodu katalogu (chociaż nie wiem, czy dokładnie tego), i która długo czytała moje zdechłe w męczarniach opowiadanko Potterowskie o szwedzkich bliźniakach! :D
    Pozdrawiam i mam nadzieje że jednak zdecydujecie się działać. jestem pewna, że nie jestem sama i ze wiele osób tak jak ja korzysta milcząco z Waszych "usług" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeszcze dobiję Was argumentem, że dzięki Waszemu katalogowi poznałam mojego narzeczonego, więc no nie róbcie mi tego, to jest kwestia osobista! :D ZA PÓŁTORA ROKU BIORĘ ŚLUB I TO JEST TYLKO DZIĘKI WAM!
      Pozdrawiam raz jeszcze :D

      Usuń
  3. Jak wiecie, osobiście korzystam z katalogu, a także biorę udział w eventach w miarę sowich możliwości, więc moje zdanie jest chyba oczywiste – Katalogowo powinno nadal być i działać, ale niestety powoli, lecz nieubłaganie blogi umierają. Wszyscy uciekają na Wattpada, czego ja nie pojmuję – przecież tam czytając, można się rozpłakać! Raz, że poziom tekstów, dwa – brak zapanowania nad tekstem – ani to akapity ustawić, ani tekst wyjustować. Ktoś wytłumaczy mi fenomen tej... czytelni?

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakby nie patrzeć, co jest w tym, że blogosfera umiera. Ale, na litość boską, nie zamiłowanie do pisania. Nie sądzę, by wszystkie opowiadania ot taki wyparowały, zresztą Wattpad ma to do siebie, że nie widziałam na nim żadnego katalogu. I to samo w sobie jest dobrym powodem, żeby zostać, nawet dla garstki osób, które wciąż są zainteresowana.
    Inna sprawa wygląda tak, że po dekadzie w blogosferze widziałam dość takich niby świadczących o końcu etapów. Każdy prędzej czy później przemijał. Zawsze było przy tym więcej dramatyzowania niż to warte. Zrobicie jak czujecie, ale jak dla mnie "blogosfera umiera" nie dlatego, że ludzie uciekają na Wattpada, ale przez myślenie na zasadzie "jak wszyscy, to ja też". W przypadku katalogów absolutnie tego nie rozumiem, bo nie trzeba ciągłych zgłoszeń nowych blogów, by to funkcjonowało.
    Jeśli chodzi o ludzi, są z natury leniwi. Jeśli nie chcą eventów i konkursów, to nie. Nikogo się nie zmusi. I, niestety, tak było zawsze. Ciężko też szukać aktywności akurat teraz, kiedy za pasem sesje i końce semestrów. Wtedy zawsze jest cisza i to tak powtarzalna prawidłowość, że każdy już powinien się przyzwyczaić.
    Ot tyle. Ja ze swojej strony byłam i jestem Katalogowo wierna, dlatego liczę, że jednak zostaniecie, choćby dla tych kilku osób, którym wciąż zależy.
    Miłego dnia! :3

    Nessa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fakt, blogosfera umiera przez popularnosc Wattpada. Ale powiem tak... Wiecej normalnych opkow mozna znalezc wlasnie w katalogach. Nie trzeba az tak sie przekopywac, nie ma zadnego rankingu, w ktorym jest jedynie sam chlam i badziewie. I nie wiadomo, czy czlowiek ma sie smiac, plakac czy szukac broni. Zrobicie, co uwazacie, ale szkoda by bylo niszczyc to wszystko. Byc moze watt za jakis czas upadnie (na co ogromnie licze) i blogi wroca do lask a wtedy dzialanosc bedzie plusem dla Was, ze przetrwalyscie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wattpad to chwilowy szał, a blogi były, są i będą. Zawsze znajdzie się jakiś kryzys.
    Pamiętacie aferę z Onetem? Przecież kiedyś blogspot prawie nie istniał, dopóki nie nawalił Onet i większość (jak nie prawie wszystkie) opowiadań zostało zawieszonych/zakończonych, etc. A potem w przeciągu paru miesięcy autorzy poprzenosili się właśnie na bloggera. Mimo że istniało wiele innych portali, serwisów czy forów, na których można było publikować.
    Dlatego uważam, że i tak ludzie powrócą na blogi. Może nie z dnia na dzień, ale bankowo powrócą. :)

    Wracając jednak do sedna. :) Na Katalogowo wchodzę dosyć często, ot tak, żeby przejrzeć, czy pojawiły się jakieś nowości albo gdy się cholernie nudzę - znaleźć pasujące mi opowiadanko. Może i faktycznie odzew nie jest zbyt duży, ale chyba widzicie po wyświetleniach, że ktoś nadal tu zagląda? :)
    Konkursy ostatnio nigdzie nie cieszą się sporym zainteresowaniem, bo coraz więcej autorów jest się leni. Wiem po sobie. Fajne za to były te eventy poszukiwawcze. Bo, co jak co, ale wtedy odzew był i to dość spory.
    Uważam więc, że fajnie, gdybyście jeszcze nie zamykały definitywnie Katalogowo i pozwoliły mu działać jak do tej pory. Myślę, że wprowadzanie nowinek albo innych zapychaczy nie przysporzy więcej obserwatorów. W końcu Katalogowo to spis blogów i to po to ludzie wchodzą na tę stronę. :)

    Pozdrowienia i trzymam kciuki za decyzję!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja także po cichu korzystam z Katalogowo i1 nie chciałabym, by zostało zamknięte!:)
    Pozdrawiam i życzę powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja na przykład na wattpada przenosić się nie zamierzam, przynajmniej nie z tymi opkami, które piszę bardziej "na poważnie". Nie mam zupełnie nic do tamtej platformy (no może oprócz tego, że dobija mnie brak formatowania tekstu), zwyczajnie wyrosłam na onecie, a kiedy onet klęknął, płynnie przerzuciłam się na blogspot i tutaj już zostać planuję dopóki będę pisać kolejne blogaski. Wiele osób, z którymi w pewien sposób się zaprzyjaźniłam lub nawiązałam nić porozumienia w internetach, znalazłam właśnie przez katalogi. Tak jak Agnieszka z komentarza wyżej - po cichu zaglądam tu od czasu do czasu i przeglądam kategorie, choć chwilowo czytam tyle co nic. Ale chciałabym to zmienić. I zgadzam się również z Ew - za jakiś czas role równie dobrze mogą się odwrócić i blogspot znowu wróci do łask.
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Również korzystam z Katalogowo, dzięki niemu natknęłam się na ciekawe blogi i muszę przyznać, że jest moim ulubionym spisem opowiadań, dlatego mam nadzieje, że nadal pozostanie i nie będzie zamknięte:)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Fakt, piszę od ponad 4 latach, i widzę, że blogsfera zanika. Ale powiem Wam szczerze, że od ostatnich miesięcy troszkę odżywa. Może to tylko przejściowe, ale w ciągu ostatnich 3 miesięcy zauważyłam naprawdę znaczne zainteresowanie na moich blogach (w porównaniu do poprzednich okresów). Poza tym sama przyznaję, że trochę odpuściłam blogsferę, bo uznałam, że nie ma w niej przyszłości. Ale to nie jest pewne. Wattpad to ogromna, wielka moda, która zyskała na ogromnej popularności w krótkim okresie. Ale już powolutku ciśnienie opada. Blogger to rzecz trwalsza. Wasz katalog naprawdę utrzymał się jako jeden z nielicznych. I ja przepraszam za brak aktywności. Żałuję, że olałam najdroższego bloggera, ale już wracam i swoich czytelników będę nawoływać do aktywności!

    OdpowiedzUsuń

© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger.