25 sierpnia 2017

Nowe rozdziały

   Witam w ostatni piątek wakacji przed powrotem do szkoły :) Cieszycie się?
   Przypominam, że dzisiaj rano pojawił się post odnośnie wyników ankiety – serdecznie zapraszam do zapoznania się z nim. 


Martwiała – podałaś nieistniejącą podkategorię i podpodkategorię, a nie byłam wstanie się domyślić, o którą Ci chodziło.


rozdział 11
– Kimiko?
Popatrzyła na niego.
– Tak?
– Ostrząc go, mów do mnie. Pragnę cię słyszeć. – Oparł się o konar drzewa, przymknął oczy i uśmiechnął się. – Chcę, żebyś opowiedziała mi jakąś cudzoziemską bajkę.
Raylie
FanFiction / Xiaolin




Rozdział dziewiętnasty
„– Zaprosiłeś do mieszkania wampira ubabranego krwią? – Anton spojrzał na Marka, unosząc wysoko brwi. – Głupszej rzeczy nie mogłeś zrobić.
– Wampirzycę – sprostował mężczyzna i ruszył przed siebie. – To jest kobieta i nie wygląda na kogoś, kto mógłby rozszarpać mi gardło.
– Jeszcze mało widziałeś – rzucił pod nosem Anton, idąc za Markiem.
– Prosiła o pomoc. Miałem ją tak po prostu zostawić? – Mężczyzna spojrzał przez ramię. – Bełkotała coś, że wszyscy nie żyją, bała się wsiąść do samochodu, zresztą tak samo jak wejść do mieszkania. Odkąd ją przywiozłem, stoi przy oknie i gapi się na księżyc, jakby go nigdy nie widziała.
– Minęły setki lat, gdy ostatnio miałam możliwość przebywania poza murami. – Cichy głos rozniósł się po pomieszczeniu, a po chwili kobieta odwróciła się od okna. Bursztynowe spojrzenie wbiło się wprost w Antona, a sam wampir słyszał aż nazbyt wyraźnie, jak jej serce znacznie przyspieszyło.”
Adna
Fantastyka / Fantasy




Rozdział V
Zina zaczęła biec, kierując się do jednych ze schodów.
Peter, pewien swojej przewagi, przez moment obserwował równy bieg dziewczyny, żeby w końcu wystrzelić w jej stronę sieć.
Lepka przędza minęła Zinę o centymetry, kiedy dziewczyna zmyliła krok i uchyliła się delikatnie w bok. Kilka kolejnych prób zakończyło się podobnie. Peter, zaskoczony własną porażką, obserwował, jak Zina wbiega na schody i zatrzymuje się na chwilę przy barierce podestu. Wystrzelił kolejną przędzę i ruszył za nią. Słyszał wyraźnie, jak zaśmiała się lekko. Wyraźnie podobała się jej ta pogoń. Na moment zatrzymał się pod sufitem, zwrócony w jej stronę. Zina wskoczyła na barierkę i z wprawą godną mistrza gimnastyki zaczęła po niej biec.
Anamea
FanFiction / Avengers




Rozdział 10 
– Ale nic z tego, jeśli chodzi o Liama? Jesteś pewna na 100 procent, że nadal wolisz Ethana? – zadała kolejne pytanie, a ja się zawahałam. Byłam na niego zła jak osa, bo zepsuł mi moją pierwszą randkę, na której tak mi zależało. Czasami zachowywał się wobec mnie jak skończony cham, ale potrafił też sprawić, że się uśmiechałam. I chociaż nie było to częste wciąż wracałam pamięcią do chwil, takich jak ta po balu z okazji halloween. Zachował się wtedy jak ktoś, komu na mnie zależało. Ale czy po dzisiejszym wieczorze coś się zmieniło? 
Ola
Obyczajowe




Rozdział siódmy
„Drzwi rozsunęły się na boki, a ja znalazłem się w obszernym pomieszczeniu, którym była izba przyjęć. W moim kierunku biegło kilka osób, pchając przed sobą szpitalne nosze. Nie rejestrowałem tego, co do mnie mówili, zdawało mi się, że w ogóle nie używali znanego mi języka. Zrozumiałem tylko, że chcieli, abym oddał im Blankę, a gdy to zrobiłem, oni ją zabrali. Wpatrywałem się w oddalające sylwetki i z każdą kolejną sekundą obraz stawał się coraz bardziej niewyraźny. Zamrugałem kilka razy, ale ich już nigdzie nie było – ani lekarzy, ani Blanki, za to przed moją twarzą pojawiła się ćma o jednym czarnym i drugim białym skrzydle. Zatoczyła kilka kręgów wokół mnie, po czym rozpłynęła się w powietrzu, a wtedy całe napięcie po prostu ustąpiło i zacząłem się trząść. Nogi miałem jak z waty, żołądek podchodził mi do gardła i chyba tylko cudem nadal oddychałem.
Stałem na izbie przyjęć w zakrwawionym ubraniu i nie potrafiłem wyjaśnić, co się właściwie wydarzyło.”
Adna
Fantastyka / Fantasy




Kto pierwszy powie "kocham" - przegrywa; XII TROCHĘ O CNOTCE MCGONAGALL I O ALKOHOLU – TAK, DOBRZE SŁYSZELIŚCIE, MALFOY BĘDZIE PIŁ. ZNOWU
Złe, złe hormony, nie słuchają tatusia, wstyd!
Ew
Zbiory opowiadań


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger.