3 lutego 2017

Nowe rozdziały


Dzień dobry! Zachęcamy do zapoznania się z nowymi rozdziałami – autorzy w tym miesiącu naprawdę się postarali!
Który z tych postów wydaje się dla Was najbardziej ciekawy? 

Odmowy:

Martwa Pralinka – brak adresu bloga.
Sheeiren Imai – ponownie dostajesz odmowę za blog nieistniejący w spisie Katalogowo.





5. Ktoś, kogo już nie ma
Incydent sprzed ośmiu lat, o którym napomknął ojciec Vivian… Czy to może mieć coś wspólnego z Jamesem Cantone? A może jego synem?
– Znaleźli go? – pytam automatycznie, a Gabe po raz kolejny wytrzeszcza na mnie oczy.
– Nie słyszałeś? Cały internet i telewizja od tego huczy od dobrych paru godzin. – Kręcę głową, a Gabe drapie się nerwowo koniuszkiem palca po policzku. – Zamykają sprawę zaginięcia Jeffreya Cantone, choć nawet nie znaleźli ciała. 
Nerinne
Romans




Rozdział 3
- Dzień dobry – rzucił Darren z lekkim uśmiechem na twarzy. Odgarnąwszy zbłąkane kosmyki włosów z rozleniwionej twarzy Briana, złożył na jego wargach pełen czułości pocałunek, co mężczyzna przyjął z nieskrywaną przyjemnością. Właśnie za takie chwile jak te, oboje byliby w stanie oddać dosłownie wszystko. Dla wielu mogło to być nic wielkiego, w końcu to normalne, że ludzie w związkach okazują sobie w ten sposób uczucia, jednak dla nich znaczyło coś znacznie więcej, niż wzajemna bliskość. Maxwell przesunął dłonią po idealnie wyrzeźbionym brzuchu Briana, gdy ten przekręcił się na plecy, by móc swobodnie wplątać palce w miękkie włosy swojego partnera, co ten skwitował cichym pomrukiem.
Ruda Paskuda
Romans




19. Pełne imię
- Nami. – Jego głos sprawił, że dziewczynę przebiegły dreszcze. – Z wyglądu przypominasz mi moją przyjaciółkę sprzed lat, gdy mieszkałem jeszcze w Konoha. Masz dokładnie tak samo duże oczy jak ona, które błyszczą, gdy czujesz strach. Dokładnie jak teraz. Czego się boisz, Nami? Wiesz, że cię nie skrzywdzę. – W innych okolicznościach i innym życiu blondynka mogłaby wyobrazić sobie, że Uchiha jest normalnym, kochającym facetem, który wyraża troskę o nią, ale w tym przypadku wiedziała, że on po prostu bawi się, widząc jej strach.
Hinata-chan
FanFiction / Manga&anime / Naruto




Rozdział szósty
„Wampirzyca miała wyjątkowo dobry humor, mimo że mieli teraz niechcianego (przez nią) lokatora. W przeciwieństwie do niej, Anton i reszta stadka była zachwycona Nikolajem. Cama nie raz miała ochotę, wepchnąć im pięść w twarz, żeby zmazać te wszystkie uśmieszki. Ale nie miała zamiaru teraz o tym myśleć i się niepotrzebnie denerwować. Tej nocy nie padało, nie wiał wiatr i było względnie ciepło, więc to już było coś, co stanowiło powód do zadowolenia i postanowiła cieszyć się tą nocą.
– Spóźniłeś się. – Blondynka melodyjnym głosem rzuciła w przestrzeń, nie przestając bujać się na huśtawce.”
Adna
Fantastyka / Fantasy




Filler: Brunatne gałęzie.
- Widziałam dzisiaj jednego z Uchihów – zagadnęła Rion. – Na cmentarzu.
- Powinnaś trzymać się od nich z daleka – powiedziała cicho Hiroe, opierając policzek o zimną szybę. – Nie są warci naszej uwagi. – Wieczór był chłodny i mglisty, a na ściemniałym niebie zaczęły pojawiać się pierwsze gwiazdy. Zbliżał się początek kwietnia. Hiroe czuła kojący zapach kwitnących azalii i lekki powiew wiatru na skórze, który ukradkiem wdzierał się do jej ponurej sypialni przez nieszczelne okna. Sięgnęła bladą ręką po kieliszek ze szkarłatną mazią i upiła łyk, pozostawiając na ustach wilgotny, słodki smak wina. Rion obserwowała to wszystko ukradkiem, ale nigdy nie odważyła się przejść przez próg tego chłodnego i smutnego miejsca.
Wiwiana Diehl
FanFiction / Manga&anime / Naruto




05. Chłopięce Nadzieje 
Tego dnia chłopcy po raz pierwszy powiedzieli mu, że rumieni się jak baba.
Oni
Obyczajowe




Rozdział v: Tajemne Przejścia
"Gdy rano się budzę, myślę, że to tylko chory sen i wszystko się zaraz wyjaśni. Nie dowierzam, że rzeczy z poprzedniego dnia działy się naprawdę…" – Dowiedz się, jak Ellen zniesie zniknięcie matki i drastyczną zmianę otoczenia? Czy znajdzie przyjaciół pośród szkolnych murów? W nowym rozdziale czeka na Ciebie garść nowych sekretów z życia Ellen oraz cała masa tajemnych przejść z jednej tajemnicy, w kolejną.
Olga S. Neilwood
Fantastyka / Fantasy




Rock Penetrowany Pędzlem
51. Jestem normalny, a lit to gówno – wybitnie ambitny rozdział, naszpikowany tym, co lubicie (niemożebnie, nieprzeciętnie, niezrównanie #długi)
Z Samuelem spotkaliśmy się po południu. Na początku rozmawialiśmy ogólnie o tym, jak ma wyglądać sesja, a potem skupiliśmy się na szczegółach. Miał tylko jedną asystentkę. Dziewczyna ogarnęła nasze włosy i cerę, ciągle nas czymś smarowała i pudrowała, a potem gdzieś zniknęła. Zostaliśmy tylko my i Samuel.
– Dobra, to wyluzujcie, zaraz zaczynamy – powiedział, a ja marzyłem o lampce wina. – Nie wolno, bo będziesz miał przebarwienia na twarzy – dodał, a ja westchnąłem i zerknąłem na ciebie.
Nie wiem, czy byłeś spięty. Chyba nie. Na pewno nie tak, jak ja.
Ciekawe, jak miałem wyluzować? Zwykle nie paradowałem przed obcymi osobami z penisem na wierzchu.
Bo penisy będą, prawda?
– Będą. – Uśmiechnął się, a ty objąłeś mnie ramieniem. – To będzie ładna, artystyczna sesja, spokojnie. Nic wulgarnego. Tylko piękno ciał, emocje i polot. Już ja o to zadbam. Dobra, to możecie się pocałować czy co tam robicie, żeby się rozluźnić. Za chwilę zaczynamy.
Kunoichi
Romans

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger.