29 listopada 2016

Nowe rozdziały

Bardzo przepraszam za dzisiejsze opóźnienie aktualizacji. Moje niedopatrzenie, jeżeli chodzi o godzinę. 



4. Maska przybierana o świcie
– Wes – odzywam się cicho, wbijając wzrok w przednie siedzenie obok kierowcy. 
– Hm? – mruczy i uruchamia auto. 
– Nie chcę ci ufać. 
– A co, boisz się mnie? – Widocznie szczerze go to ubawiło, bo zaczyna się cicho śmiać pod nosem. – Nie wyglądasz na taką, która by się czegokolwiek bała.
– Nie znasz mnie.
– Nie znam – przyznaje szeptem. – Wiemy o sobie wszystko, a jednocześnie nic, Vivi.
Obserwuję silne i szorstkie dłonie Wesa, które spokojnie trzyma na kierownicy. Szum samochodów zagłusza radio, ale jestem pewna, że słyszę znajomą mi piosenkę. Opieram się wygodniej i zamykam oczy. Nie mija chwila, jak całkowicie poddaję się ciemności. 
Nerinne
Romans





Rozdział 14, Wszystko za nic
– Jesteś świnią, Malfoy – mówi miękko, po czym dodaje smutnym głosem: – Ale… ja wiem, co to znaczy stracić kogoś bliskiego…
– Przecież to nie ma sensu! Na pewno czegoś chcesz. Nikt jeszcze nigdy nie dał mi czegokolwiek za darmo! – Draco ma wrażenie, że wszystko wokół niego jest złudną bańką. 
– Ja taka nie jestem. Chcę ci pomóc uratować to, co jest dla ciebie wszystkim. Bo tak postępują prawdziwi ludzie. 
Draco kiwa głową i choć wewnątrz prowadzi walkę, spogląda Granger w oczy. I choć ma wrażenie, że wszystko rozrywa go na strzępy, próbując powstrzymać, mówi słowa, które zmienią jego życie na zawsze.
– Proszę cię, Granger, pomóż mi uratować moją matkę. 
Charlotte Petrova 
FanFiction / Harry Potter / Czasy Trojcy




Rozdział VII
– Gdzie się tak nauczyłeś gotować? – zagadnęła, przełykając kolejny kawałek mięsa. – Nigdy nie jadłam tak idealnego mięcha – pochwaliła, z uznaniem kiwając głową.
– Bo kiedyś nie jadłaś mięsa – zaśmiała się Alexa, dolewając Gabrielowi i Cassie czerwonego wina.
– Ale już wróciłam na odpowiednią drogę - rzuciła, machając widelcem. – Dasz mi przepis?
– Jasne! To przepis rodziny Blake, moja prababcia go odrobinę podrasowała – poinformował z dumą w głosie. – Cassie, jeśli mogę, Lexi mówiła mi o twojej sytuacji i tak się zastanawiałem…
– Tak? Nad czym? – przerwała, uważnie przyglądając się zaniepokojonej twarzy szwagra.
– Mam znajomego, byłego policjanta, który teraz pracuje jako detektyw i jeśli chcesz, to mógłbym z nim pogadać.
Cassie otworzyła ze zdziwienia szerzej oczy i odstawiła pękaty kieliszek na stół. Zerknęła na równie zaskoczoną siostrę i powiedziała coś, co zaskoczyło Lexi i Gabriela.
Devirose
Obyczajowe

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger.