26 sierpnia 2016

#1428-1432

Dzień dobry!
Mamy kolejny, piękny dzień. Wakacje zmierzają powoli ku końcowi, więc mam nadzieję, że naładowaliście wakacyjne baterie i powoli zbieracie energię, by stawić czoła kolejnym testom, sprawdzianom, kartkówkom, egzaminom... próbnym maturom? 
A jak już o kartkówkach mowa – zdajecie sobie sprawę, że w Waszych pracach zawsze widać, kiedy ściągacie od kolegi z ławki, prawda? Wystarczy, że kolega raz się potknie, zrobi jeden drobny błąd, a Wy go powielicie. I nawet jeśli jest jakieś prawdopodobieństwo, że akurat oboje zrobiliście ten sam błąd w tym samym miejscu, to jest ono tak znikome, że nikt nie bierze go pod uwagę. 
Pewnie Was to zdziwi, ale to samo jest w zgłoszeniach. Czy macie świadomość, że widać jak na dłoni, kto z Was nie zerknął nawet do naszego regulaminu? Cóż, jeśli nie macie, to musicie wierzyć mi na słowo – widać od razu. Zwłaszcza, gdy chcecie iść na skróty i zerkacie tylko na zgłoszenie wyżej, a w każdym kolejnym powiela się ten sam błąd.
Więc jeśli macie jeszcze sumienie i uczciwość, zachęcam jednak do lektury. Obiecuję, że nie pochłonie Was na wieki, jest oswojony :)
Skoro już jesteśmy przy regulaminie – Mrs Rabbit i Loli. W Waszych zgłoszeniach była więcej niż jedna kategoria. Zgodnie z zasadami, wybrałam pierwszą podaną. Jeśli chcecie to zmienić, zapraszam tu.

A wiecie, że Katalog Opowiadań o Wampirach organizuje konkurs z okazji drugich urodzin?
(więcej informacji po kliknięciu na button reklamowy)






Wiele razy brałam już pracę w ciemno i tylko w niektórych przypadkach było to bardzo niebezpieczne. Mam dwadzieścia jeden lat i pracuje jako płatny zabójca. Ale nie jestem zwyczajna i przez niektórych jestem nazywana Łowczynią.

Mrs Rabbit

STATUS: TRWAJĄCY
Romans







Poznajcie Vivianne. Vivianne o dumnym nazwisku de la Valiere.
Samotniczkę, dziwoląga, wyrzutka społeczeństwa, który stracił wiarę w siebie, ludzkość i dobro na świecie. 
Perspektywy na przyszłość nie ma, całe jej życie zostało z góry zostało dokładnie zaplanowane, z datą jej śmierci włącznie. Lecz pewnego dnia odkrywa swoje zdolności parapsychiczne i chce zagłębić się w tą "czarną i przez nikogo nie zbadaną magię".
W szkole odnajduje ją vice szefowa bandy pełnej parapsychicznych wyrzutków, która mając w tym ukryty cel chce zwerbować dziewczynę do swojej grupy. W tym samym czasie do klasy Vivi dołącza Vincent, który intryguje bohaterkę swym zachowaniem i zaprzyjaźnia się z nią powoli.
Jak Vivianne wykorzysta szansę na zmianę swojego życia?
Tego dowiesz się zaglądając W mrok światłości.

Winter Blackrose
STATUS: TRWAJĄCY

Fantastyka / Fantasy






Jestem zwykłą dziewczyną z Nowego Yorku. Nie ma we mnie niczego niezwykłego, nawet moje włosy są pospolite. Okazało się jednak, iż jestem kimś wyjątkowym, herosem. Z dnia na dzień musiałam się przenieść, z eleganckiej kamienicy na przedmieściach do drewnianego domku w Obozie Herosów. Tam też została mi powierzona misja, w której wypełnieniu mają mi pomóc najbardziej utalentowani herosi. Ja też chciałabym mieć jakiś talent... tylko jest problem. Żaden bóg nie wie kto jest moim ojcem!

Hebe Agotho
STATUS: TRWAJĄCY

FanFiction / Percy Jackson






Pamiętam ranę.
Pamiętam ból.
Pamiętam krew.
Pamiętam śmierć.
Pamiętam nicość.
Pamiętam światło.
Pamiętam życie.
Pamiętam słońce.
Pamiętam ciepło.
Żyję...
Aros postanowił kontynuować dzieło Valentina Morgensterna, a nasz świat ponownie może opanować wojna. Jaką rolę będę miała w niej ja? Czy znajdzie się dla mnie miejsce obok takich legendarnych już postaci jak Clary Fray czy Jace Herondale? 

Niepowtarzalna
STATUS: TRWAJĄCY

FanFiction / Dary Anioła






Yuki wraz z rodzicami przeprowadza się do Anglii. Siedemnastoletni chłopak charakteryzuje się jasną cerą i białymi włosami. I co dziwniejsze... ma nadnaturalne zdolności, przypominające umiejętności wampirów, grasujących gdzieś, po tym świecie. 
Dwa dni po przeprowadzce do miasteczka otoczonego lasem, poznaje Takashiego, w którym się zakochuje...
Czy jego miłość zostanie zaakceptowana przez ukochanego?

Loli
STATUS: TRWAJĄCY

Zbiory opowiadań

1 komentarz:

  1. W końcu ktoś podał idealny przykład „ściągania” zgłoszeń :D A regulamin to taki materiał do nauki, którego nie trzeba się uczyć ;)

    OdpowiedzUsuń

© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger.