11 września 2015

Nowe rozdziały


Obyczajowe, Romanse, FanFiction (Gwiazdy i fani)



#36 „Dare you to move”
Spojrzałem w stronę plaży i kamień spadł mi z serca. Zobaczyłem z oddali postać. Wszędzie bym poznał ten jej chód. Biegiem wyszedłem z jej domu i skierowałem się w jej stronę. Już jak wychodziłem, to zaczynało kropić, a im bliżej niej byłem, tym bardziej padało. Szła powoli z butami w prawej ręce. Fale delikatnie obijały się o jej stopy. Szedłem prawie że niesłyszalnie za nią i starałem cieszyć się tą chwilą. Niestety wiedziałem, że to długo nie może trwać i że muszę się w końcu odezwać.
- Katie… - zacząłem, ale urwałem, bo głos uwiązł mi w gardle. Błyskawicznie się odwróciła i spojrzała na mnie zaskoczona. Ale już po kilku sekundach na jej twarzy przeszła fala emocji. Ból, złość, zmieszanie. Nie poprawiło to mojej pewności siebie.
- Katie, ja…
- Co, Jake? Nagle masz mi coś do powiedzenia? – spytała, krzyżując ramiona na piersi.
 Firefly
Obyczajowe






3 "Jestem okrutną wiedźmą i zaraz cię upokorzę"
"Gdy złożyli już swoje zamówienia-dwa espresso orzechowe i rogaliki z czekoladą-Lucy oparła głowę na dłoniach i popatrzyła w oczy koledze.
-Czyli nie należysz do żadnego z kółek?-zapytała ciekawa. Chłopak wzruszył ramionami, ale po chwili odpowiedział:
-Owszem, nie należę.
-Dlaczego? Opowiedz mi, proszę, historię swojego życia.
-Czy ty się ze mnie nabijasz?-zapytał podejrzliwie, podnosząc jedną brew pytająco. O Jeżu, ależ on wyglądał teraz słodko.
-Tak."
Marzycielka
Obyczajowe




 Rozdział 5. Papierowe żurawie
 – Bezimienny! – zawołałem, mając nadzieję, że jeszcze stał za drzwiami. Otworzył je i wychylił się.
– Tak? – zapytał, szczerząc zęby.
– Czemu nie masz imienia?
– Kiedyś ci to wytłumaczę, Will – powiedział. – Ale jeszcze nie teraz. Jest na to za wcześnie. A teraz już idź do domu, bo zaśniesz zaraz na stojąco.
Po tych słowach zamknął drzwi, posyłając mi ostatni uśmiech. Ruszyłem w stronę najbliższej stacji metra, a w mojej głowie kołatała się tylko jedna myśl.
Kim on jest?
Patentyczy Karton
Obyczajowe




[8] Nie wiem, czy wierzę we wszystko, co próbujesz mi powiedzieć
Gdyby można było wybierać, jaki dzisiaj chce się przeżyć dzień: radosny, ciężki, leniwy; Antonina na pewno wybrałaby ten najspokojniejszy, od razu kilka pod rząd. Miała dość wytraconych z powodu Brzozowskiego i rodziny nerwów, maratonów odwracania uwagi innych od jej problemów czy nieprzespanych nocy, kiedy myśli bezwiednie kierowały się w stronę Janka i przyszłości. Na chwilę obecną nie pragnęła również żadnych niespodzianek, nawet tych przyjemnych. Spokój i stabilizacja – oto jej priorytety na najbliższy czas.
Kiedy tylko jednak wyszła na salę we wtorkowe przedpołudnie, by zebrać zamówienia, poczuła, że jeszcze przez długi czas nie zazna upragnionego spokoju. Nie, gdy przy stoliku ustawionym w najdalszym kącie kawiarni dostrzegła znajomą sylwetkę.
Julia Jaśkiewicz 
Obyczajowe




One last time
03. Rozstania i powroty?
Kiedy otwieram drzwi, myślę, że popełniłam wielki błąd pokazując mu gdzie mieszkam.
– Co ty tu robisz? – pytam chłopaka, a on nic nie odpowiadając po prostu mnie całuje. Odwzajemniam pocałunek i oplatam ręce wokół jego szyi, on natomiast łapie mnie za talię i przyciąga do siebie. Nie wiem co się wokół mnie dzieje, ani ile czasu mija, ale kiedy odsuwam się od chłopaka wraca mi racjonalne myślenie i otwartą dłonią uderzam go w policzek, po czym zatrzaskuje mu drzwi przed nosem. Biegiem wracam do swojego pokoju i rzucam się na łóżko. Spod moich zaciśniętych powiek wydobywają się łzy, tylko czemu? Przecież nic się takiego nie stało. No, prawie.
Magdalena Błaszczyk
Romans




3: #peeper
"– Co to miało być? – zapytał, zaciskając drugą rękę na moim przedramieniu. – Nie powinnaś wdawać się bójki.
– Ja? Wdawać się w bójki? Ja nic nie zrobiłam, to ona zaczęła mnie...
– Nieważne kto zaczął.
– Przysięgam, że nic jej nie zrobiłam! – Próbowałam się bronić, ale Niall uciszył mnie ruchem ręki; najwyraźniej mi nie wierzył, co nie było w porządku."
Curly Angel
FanFiction / Gwiazdy i fani




Rozdział 1.
"Z uśmiechem na twarzy przekroczyłam próg pokoju. Niestety, uśmiech natychmiast spełzł mi z twarzy, gdy zobaczyłam chłopaka, siedzącego na moim łóżku. Wszystkie rzeczy, które trzymałam w rękach, z hukiem upadły na podłogę."
Curly Angel
FanFiction / Gwiazdy i fani


Krzywołap

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger.