18 lutego 2013

#100-105


Rok 2015. Specjaliści z ISAYSS ruszyli w Polskę, aby odnaleźć stu nowych rekrutów.
Tymczasem członkowie agencji mają inne problemy: jakiś szaleniec podłożył bombę w krakowskiej Bonarce, porwano pięcioletnią dziewczynkę, w okolicy Gdańska pojawił się gwałciciel...
Radary elektromagnetyczne wyłapują jednak nieznany, krótki wstrząs. Po konsultacji z innymi państwami okazuje się, że w każdym kraju wykryto jeden podobny sygnał.
Władze zaczynają się niepokoić.
Sytuację w polskim oddziale agencji komplikuje dodatkowo fakt, że przewodnicząca sektora 6 dopiero co wyszła ze szpitala, a jej stan zdrowia nie pozwala na powrót do pracy...
Nersi
Fantastyka (Science-fiction)





Wszyscy znamy historię rodziców Harrego Pottera – Lily i Jamesie. Ona – zielonooka złośnica z charakterem równie ognistym jak kolor jej włosów. On – zakochany w niej po uszy przystojniak, za którym szaleją wszystkie dziewczyny w Hogwarcie, szukający i jeden z Huncwotów. Wiemy jak skończyła się ta historia. Ale jak do niej doszło? A co jeżeli Ci powiem, że czeka ich całkowicie inne zakończenie?
Semper
FanFiction (Harry Potter, Czasy Huncwotów)




Kości przesunęły się pod skórą, coś się zmienia. Umysł zabrudził się myślami o zbrodni, a więc taka już będę? Moja skóra w ciepły kożuch obcości ubrana i wcale nie jest mi z tym dobrze, uwierz. Chciałam być wolą od wszystkiego co ludzkie, ale związałam się ze wszystkim, co przeciwne jest człowieczeństwu. To była nieumyślna ucieczka ze skrajności w skrajność. I muszę walczyć i nikt nie zapyta mnie, czy pragnę tego? Za każdym razem borykam się ze świadomością, że mogę zginąć po raz kolejny. Po raz kolejny zaleźć się pod ziemią, czy tym razem na zawsze? Nadal żyję jednak nadzieją, że to będzie miało kiedyś swój kres i odnajdę drogę do prawdziwej wolności.
Brooklynne to osiemnastoletnia dziewczyna pożądająca czegoś więcej w swym życiu, niż stateczność, otrzymaną od opiekunów: wuja i ciotki. Wplątuje się zatem w ukryty przed ludzką świadomością świat rządzony zwierzęcymi instynktami mordu i pragnienia władzy. Tylko czy jej osoba znalazła się tam całkowicie przez przypadek? Czy może jest jedną z marionetek w rękach tego, który uważał się za wybawiciela, prowadzącego do wiecznej chwały swoje szamańskie kukiełki?
Gnijące Jasnowłose Dziewczę
Thrillery i horrory




Iluzja się zaczyna, sięgając nićmi coraz dalej. Sieć obłędu rozpościera się nad paradygmatowym placem. Żadna rzecz nie jest już taka sama. I rodzi się kult, o którym nikt, nie chciałby słyszeć, rodzi się obsesja, kierująca strachem. Fobie przybrały materialny wygląd ludzi, ludzie stali się potworami i nie ma osoby, której można by zaufać, nie ma miejsca, gdzie ręka iluzji, by nie doszła. Zostajesz w miejscu albo grasz ze śmiercią o życie? Zostajesz i gnijesz albo wychodzisz na przekór własnemu wnętrzu pełnego zdeformowanych potworów i walczysz z tym, co psuło Cię latami. Walczysz zabijając siebie, odciągając swoją duszę od bram piekła, walczysz umierając, przybliżając się do schodów nieba. Niewinni ludzie, którym nie dano prawo wyboru, ruszyli wprost na armię własnego ja, nie poznając te monstra podobne do nich. Wśród nich była ona - Waminoa Raccoon, odpłacająca za winny nie swoje, a całego świata, w którym żyła. Świata kłamstw i ułudy, świata nieprawdziwego, choć boleśnie odciskającego się na płótnie życia i skóry. Czy pogodziła się z tym, czy dotrwała do końca? Weszła do piekła albo raju, czy pozostała na ziemi potworów, przebaczając sobie?
Gnijące Jasnowłose Dziewczę
Thrillery i horrory




Ginny Weasley, piękna pani adwokat. Wraca po dziesięciu latach nie obecności, do Londynu, przez co jej rodzina nabrała dystansu do niej. Bardzo ją kochają lecz trudno im się przyzwyczaić, do koczowniczego trybu życia, Ginny. Blaise Zabini prosi o spotkanie ze swoją, dawną, przyjaciółką, Ginevrą w sprawie jego klienta, który często rozrabia i potrzebny mu adwokat. Ginny zgadza się na spotkanie, niespodziewanie się okazuje że, klient Blaise'a to Draco Malfoy.
Lilian Sole – Marna
FanFiction (Harry Potter, Czasy nowego pokolenia)




Syknęła. Czuła ból, lecz nie chciała przestać go sobie zadawać. Ktoś mógłby zapytać się „dlaczego”,niestety ona nie byłaby w stanie udzielić odpowiedzi. Kto by pamiętał smutki, które miejsce miały kilka lat temu? Za to pewnie chwyciła kartkę i pisała wiele sprzecznych uczuć, które aktualnie spoczywają w jej sercu. Nie była prostym człowiekiem, dlatego straciła swoich przyjaciół. Jeśli znałeś ją kilka lat temu, nie poznałbyś jej dziś. Włosy stały się ciemne i jeszcze bardziej nieułożone, cera dużo bardziej blada. Makijaż niemal niewidoczny, strój niechlujny. Czy była ładna? To już kwestia gustu.
Sens życia zatraciła około dwa lata temu... [...]
Vreles
Obyczajowe

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger.