22 czerwca 2018

Nowe rozdziały

Witam!
I jaka u Was pogoda? Słonecznie w ten pierwszy dzień weekendu, a dla niektórych także zakończenia roku szkolnego? :) U mnie pochmurnie oraz deszczowo. Osobiście, taki klimat, kojarzy mi się z ukochaną Irlandią, więc bardzo go lubię.
Na dzisiejszą (nie)pogodę zachęcam do przeczytania poniższych rozdziałów – rozjaśnią nie jeden dzień!

Autumn – zapomniałaś dopisać w zgłoszeniu swojego nicku. Wpisałam go jednak sama :) 



08.
– …byłem po prostu szczery – dokończył Joshua.
I od razu tego pożałował. Faith spojrzała na niego tak, jakby mogła zabić go wzrokiem, po czym uśmiechnęła się zaciśniętymi ustami, pokiwała parę razy głową i szybkim krokiem wyszła z basenu. Joshua zdążył usłyszeć, że mruczała coś pod nosem.
Może jakieś klątwy.
Wpatrywał się w jej plecy, dopóki nie zniknęły z jego pola widzenia.
– Życie z babami – mruknął, przewracając oczami.
autumn
Kryminalne






1. Bestia popełnia samobójstwo
Rozmarzony wizją świątecznego nastroju nawet nie zauważył osoby przed sobą. Nagle uderzył czołem w czyjeś plecy i zanim zdążył cokolwiek zrobić, zobaczył, jak pchnięty przez niego człowiek poślizgnął się na śniegu i wypadł na jezdnię, wprost pod podjeżdżający samochód dostawczy.
Bestia krzyknął i rzucił się z wyciągniętymi rękami, chociaż nie wiedział, co to miałoby zdziałać. Człowiek wykazał się za to większym refleksem, bo natychmiast skoczył, prześlizgnął się zwinnie po masce dostawczaka i zgrabnie wylądował po drugiej stronie chodnika. Garfieldowi opadła szczęka, podczas gdy tamten otrzepał się ze śniegu, jak gdyby nigdy nic.
Susan
FanFiction / Bajki

21 czerwca 2018

Przesileniowa gra poszukiwawcza

Witam ponownie!
To jak, ruszamy z kolejną grą poszukiwawczą Katalogowo? ;)


Wiemy, że większość z Was doskonale zna już zasady naszych zabaw, jednak nowym autorom na pewno przydadzą się konkretne wskazówki, dlatego właśnie zapraszam do lektury tych, którzy jeszcze z tą nieco dziwną zabawą nie mieli do czynienia.
A zasady są następujące:
→ Chcesz wziąć udział? Jedynym warunkiem jest posiadanie bloga na naszym katalogu, abyśmy mogły go reklamować, co jest nagrodą w naszej grze.


I miejsce
6 miesięcy reklamy w Polecanych
II miejsce
4 miesiące reklamy w Polecanych
III miejsce
2 miesiące reklamy w Polecanych

→ Na stronie ukryłyśmy ponumerowane księżyce. Za znalezienie każdego i podanie jego dokładnej lokalizacji w komentarzu pod tym postem przysługuje 1 punkt.
→ Ale uwaga! Po kliknięciu na odnaleziony księżyc, zostaniecie przekierowani do pytania!
Pytania dotyczą dzisiejszego święta oraz... Katalogowo.

→ Razem ukryłyśmy 7 księżyców, co wynika z faktu, iż dziś zachód słońca odbędzie się o 21:18, a wschód następnego dnia o 4:20, co daje 7 godzin trwania nocy. :)
→ Za poprawną odpowiedź na pytanie wpadają Wam 2 punkty! :)
Za księżyc numer 7 stawka jest PODWÓJNA. 2 punkty za znalezienie i 4 za odpowiedź. ;) 

→ Zarówno przy znalezieniu księżyca jak i odpowiedzi na pytanie funkcjonuje zasada kto pierwszy, ten lepszy.

Więc nawet jeśli jako pierwszy nie znajdziesz księżyca X, ale pierwszy odpowiesz na zamieszczone w nim pytanie, dostaniesz 2 punkty! Wykluczamy w ten sposób rezerwowanie pytań, by udzielić odpowiedzi po odnalezieniu wszystkich księżyców :)

Przykładowo: dwóch graczy odnajduje księżyc. Punkt za znalezienie otrzymuje osoba, która komentarz o jej umiejscowieniu wstawiła jako pierwsza. Osobno rozpatrujemy czas publikacji odpowiedzi na ukryte pytanie. Pierwsza odpowiedź otrzymuje punkty, niezależnie od tego, do kogo trafiły punkty za znalezienie księżyca. 

Wyniki przesileniowej gry poszukiwawczej


I miejsce
Violin Finnigan (13 pkt)
6 miesięcy reklamy w Polecanych
II miejsce
Nessa (9pkt)
4 miesiące reklamy w Polecanych
wyróżnienie za aktywność
✝autumn✝
2 miesiące reklamy w Polecanych

Gratuluję, mam nadzieję, że dobrze się bawiłyście i czekam na informacje, które opowiadania chcecie zamieścić w Polecanych, jeśli macie na Katalogowo więcej niż jedno. :) 

17 czerwca 2018

Dotychczasowe rozdziały miesiąca

Cześć!
Poniżej znajdziecie wszystkie teksty, którym do tej pory udało się wygrać w naszych ankietach. Jeśli więc jeszcze jakiegoś nie znacie, serdecznie zapraszamy do lektury. :)
Może ich znajomość okaże się przydatna do najnowszej gry poszukiwawczej? Na przesiloniową grę poszukiwawczą zapraszamy już 21.06.2018.
Pamiętajcie o naszych ankietach, do których odnośniki znajdują się w prawej kolumnie. Każdy głos jest dla nas na wagę złota! Liczba głosów w ankiecie na Rozdział miesiąca jest mocno wyrównana, dlatego proponujemy rozesłać link po czytelnikach, inaczej my roześlemy do naszych znajomych. ;)
https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLScOgulPq94UnOYjI7C-IINCpb9FNbnnlCb89-B5sETrII5iAQ/viewform?usp=sf_linkhttps://goo.gl/forms/ZFHD2c4niHt2FdaC3

Nie zapomnijcie też o nowych opcjach specjalnie dla Was! Pełną ofertę Katalogowo znajdziecie w zakładce Nasza oferta, a teraz tylko napomknę, że czekamy na zgłoszenia blogów zakończonych oraz... informacje o Waszych urodzinach! Tak jest, teraz możecie obchodzić urodziny również na Katalogowo!
To kto się pisze? :)






Rozdział miesiąca – marzec 2017

http://inna-wersja.blogspot.com/2017/03/bez-masek-epilog.html
Spokój osiadł na twarzy Chase’a, kiwającego głową na wyznanie Kimiko. Mimo to nie karmiła się złudną nadzieją. Nie powinna wymagać od losu nic ponad darowaną możliwość szybkiej śmierci. Cesarz kochał wroga tyle miesięcy miłością dziwną, nielogiczną i szaloną, a mimo to kochał. Ona też go kochała, a w głupocie odpłaciła zdradą. Gdyby cofnęła czas, nie zawiodłaby go ani nie przysporzyła psychicznych katuszy. Przystawiając kielich do ust, zadała sobie pytanie, na jakie nigdy nie znajdzie odpowiedzi: „Czy pokochasz kogokolwiek jeszcze?”, z prostolinijnością w sercu życzyła Chase’owi Youngowi, aby podły wizerunek, który wsączyła w niego mniszka z Xiaolin, zatarła w tym stuleciu jakaś dobra niewiasta, przy jakiej odnalazłby szczęście.
Raylie
FanFiction / Xiaolin


Rozdział miesiąca – kwiecień 2017

http://tony-rule-the-waves.blogspot.com/2017/04/rozdzia-47-urodziny.html
            Pani Knight z córką stały na wprost drzwi salonu i witały gości. W środku było już sporo ludzi, ale kapitan Scolding nie miał głowy, by się im dokładniej przyjrzeć, bo natychmiast jego wzrok przyciągnęła Emily. Przy całej swej skromności i prostocie stroju wyglądała tego wieczoru tak olśniewająco, że coś ukłuło Tony’ego w sercu, nie mówiąc już o tym, że nie zwrócił uwagi na nikogo innego. Miała na sobie suknię w kolorze kawy z mlekiem, z koronkowymi aplikacjami, oraz białą bluzkę z jedwabnym żabotem. Nieco pofalowane włosy modnie ułożyła, z pewną asymetrią na lewą stronę. Było w niej coś uroczystego, ale w dalszym ciągu była to ta sama Emily, która od roku stopniowo zagarniała kolejne obszary jego serca. Gdyby nie wspierała się dyskretnie o mały stolik, trudno byłoby zgadnąć, że coś z jej nogą jest nie w porządku.
miriamcia668
Historyczne

Rozdział miesiąca – maj 2017

Skrobała paznokciami ciemną korę nasiąkniętą wilgocią, zastanawiając się, jak potoczyłyby się sprawy, gdyby została w klasztorze albo zeszła do wioski razem z resztą braci? Tymczasem uległa fantazji, szukając mitologicznej istoty w osnutym złą sławą Lesie Smoka, a przecież obiecała dać spokój dziecinadzie, skupić się na spełnieniu r e a l n y c h marzeń. Na ukończeniu z wyróżnieniem szkolenia, trwaniu w postach, przepisywaniu sutr w intencji zbawienia dusz grzeszników. Tak właśnie czynią szlachetni mnisi – błaganiem o interwencje z Niebios uszlachetniają innych. Te instrukcje przekazali natchnieni naukami założyciele Xiaolin, wśród których największymi zasługami odznaczył się Wielki Mistrz Dashi. To jego imię figurowało na szczycie Wielkiej Steli w Lesie Pagód…„Las Smoka zabija”, powróciło rykoszetem wspomnienie głosu obcego, odbijając się po kościach ciała sztywniejącego ze strachu. „Wabi śmiałków swą niezwykłością, gubi w labiryncie drzew”.  
Raylie
FanFiction / Xiaolin


Rozdział miesiąca – czerwiec 2017

Dla mnie bohaterstwo cechuje się odwagą, siłą psychiczną, altruizmem, nie myśleniem o swoim strachu, umiejętnością przezwyciężania swoich słabości. Są osoby, które wybierają sobie taki zawód – ratownicy, policjanci, strażacy, lekarze, weterynarze – i ratują życie ludzkie, oraz zwierząt, na własne życzenie, co jest, jak dla mnie, bohaterskim czynem, ponieważ nie każdy jest w stanie działać pod presją czasu lub w warunkach mało komfortowych jak np. pożar czy wypadek samochodowy.
Są też ludzie, którzy pomogą, choć nigdy w życiu nie musieli tego robić i nie była na nich presja otoczenia wymuszona – ludzie, którzy skoczą za dzieckiem do rzeki, choć stoi na plaży wiele innych osób, a akurat tylko ta jedyna osoba wykonała ten ruch, ryzykując własnym życiem, aby pomóc tonącemu życiu.
Lena
Pamiętniki i refleksje




Rozdział miesiąca – lipiec 2017

https://melodie-duszy.blogspot.com/2017/07/kto-pierwszy-powie-kocham-przegrywa.html

Dopiero po chwili dotarło do mnie, że Granger niczego nie powiedziała. Ona pomyślała! Tak, właśnie! Morgano, to nie przelewki. Naprawdę potrafiłem czytać w myślach? Ha! Czułem się w tej chwili potężniej niż... niż sam Merlin! Draco Malfoy – władca Wszechświata!
Po wejściu do biblioteki od razu namierzyłem Granger. Siedziała przy stoliku z książką w ręku, przez co mnie nie zauważyła. Norma. Czy ta szlama robiła coś w życiu poza czytaniem? Westchnąłem głęboko. Na szczęście nie było tutaj wielu ludzi, przez co nie narażę się na pośmiewisko, kiedy zostanę przyłapany na rozmowie z Granger. Wolnym krokiem ruszyłem w tamtą stronę, gdy nagle lekki podmuch wiatru wdarł się przez uchylone okno. Zmierzwił jej włosy, skutkiem czego mały loczek wpadł Granger prosto do dekoltu w bluzce. Otworzyłem oczy ze zdumienia.
Ew
Zbiory opowiadań


Rozdział miesiąca – sierpień 2017

http://ibleedingout.blogspot.com/2017/08/rozdzia-dziewietnasty.html
Kątem oka obserwował, jak Marta wodziła wzrokiem po krajobrazie za szybą, a na jej twarzy na zmianę malował się zachwyt, konsternacja, zniesmaczenie. Jednak podczas drogi ona się nie odzywała, a on nie wypytywał. Owszem, powinien wiedzieć wszystko, aby przedstawić sytuację Luciowi, ale starszego wampira i tak nie miało być przez kilka dni, więc z przesłuchaniem mógł poczekać, aż wampirzyca doprowadzi się do ładu, porządnie się pożywi i odpocznie. Z tą myślą wjechał na podjazd rezydencji, a Marta wstrzymała oddech, co usłyszałby nawet człowiek. Gwałtownie odwróciła głowę w stronę Antona, a w jej oczach gościło pytanie, które odczytał bezbłędnie.
Adna
Fantastyka / Fantasy


Rozdział miesiąca – wrzesień 2017

http://ibleedingout.blogspot.com/2017/08/rozdzia-dziewietnasty.html
Amelia bezwiednie skinęła głową, a wampir uśmiechnął się lekko i opuścił pomieszczenie, choć zrobił to niechętnie. Gdy zamknął za sobą drzwi, poczuł się osamotniony. Chciał wrócić do łazienki i, nie zważając na to, że mógłby ją wystraszyć, wbić kły w jej szyję, które na samą myśl zapulsowały boleśnie. Tylko dzięki silnej woli, usiadł na pokaźnych rozmiarów narożniku, a nie posłuchał instynktu.

Splótł palce dłoni przed sobą i nasłuchiwał. W momencie, gdy do jego uszu dobiegł cichy szelest świadczący o zsunięciu się materiału z ciała, przymknął powieki, a z jego ust wydobyło się westchnienie. Słyszał każdy krok kobiety, szum wody, otwieranie szamponu, a nawet to, gdy dłonią przesuwała po swojej skórze. Z trudem powstrzymywał się, żeby nie zagłębić się w jej myśli i zaledwie w kilka sekund dowiedzieć się o niej wszystkiego.
Adna
Fantastyka / Fantasy


Rozdział miesiąca – październik 2017

    W głowie Anelli kotłowało się od myśli i chyba było to widoczne, bo Steen spojrzał na nią, marszcząc brwi, kiedy tylko wróciła do biblioteki.

            — Aż tak źle?

            Anella zawahała się i pokręciła głową. Nie ma potrzeby, żeby go martwić, pomyślała. Pokrótce streściła mu to, co działo się na zewnątrz, pomijając jednak obecność Eana i niepokojącą liczbę ludzi, popierających Lonnie.

            Mimo to, mężczyzna westchnął ciężko.

            — Tylko tego nam brakowało — mruknął pod nosem, lecz i tak go usłyszała.

            — Coś się stało?

            Steen uciekł wzrokiem w bok.

            — Nie, nie. Wszystko w porządku, nie martw się — odparł szybko.

            Kłamie, pomyślała Anella i już otwierała usta, ale rozmyśliła się. Nie powinna tak na niego naciskać, jeszcze by się na nią wściekł i co by wtedy zrobiła? Pokręciła lekko głową, wymusiła uśmiech i wróciła do pracy. Dowiem się później, postanowiła.
kudikot
Fantastyka / Fantasy


Rozdział miesiąca – listopad 2017

http://zagubionexdusze.blogspot.com/2017/11/rozdzia-dziewiaty.html
Gdy znalazłam się na wyciągnięcie ręki od skulonego chłopca, on gwałtownie odwrócił się, a ja upadłam na plecy. Zasłoniłam dłońmi uszy, ale to zdawało się na nic, bo wrzask wdzierał się do mojej głowy, przynosząc niewyobrażalny ból.
W jednej chwili zapadła cisza, a dziecko o oczach, jak dwie studnie bez dna, przypatrywało mi się uważnie, przekrzywiając przy tym delikatnie głowę. Z wolna uniosło dłoń, jakby chciało mnie dotknąć, ale wycofałam się.
Pomóż nam – usłyszałam, choć chłopiec nie otworzył ust, za to wskazywał na mnie palcem bez paznokcia i pokrytym krwią. Przesunęłam się jeszcze bardziej w tył, chcąc znaleźć się jak najdalej od tego dziwnego dzieciaka. Wtedy on wbił swoje puste spojrzenie w ćmę, która nadal siedziała na stojaku z kroplówką.
Adna
Fantastyka / Fantasy


Rozdział miesiąca – grudzień 2017

Po spożyciu tajemniczej zupy Penelopa nie czuła już takiego nacisku ze strony krzyku zmarłych, ale nadal słyszała te niekończące się jęki i błagania. Przyprawiały ją o dreszcze. Szybka reakcja kobiet na jej pytanie nie poprawiła sytuacji. Odczuwalny wcześniej dyskomfort, teraz zaczął przemieniać się w strach. Zrobiło się wyraźnie ciemniej. Twarze kobiet nie były już tak samo widoczne. Cienie podkreśliły ich zmarszczki. Płomień, palący się w pochodni, zatańczył szaleńczym ogniem. Zupa zabulgotała, wylewając się na podłoże tuż przy stopach Penelopy. Odskoczyła, nadal nie mogąc znieść obrzydliwego wyglądu cieczy. 
Rolaka
Fantastyka / Fantasy


Rozdział miesiąca – styczeń 2018

Kiedy Milenka wraz z dwoma młodszymi siostrami i kilkoma koleżankami wypuściły na jezioro swoje wianki. Chłopcy od razu przypadli do tego z fioletowych przylaszczek, potrącając się nawzajem. Krzesimir, jako ten najstarszy i wprawiony pływak, chwycił go pierwszy, uniósł wysoko i uśmiechnął się zadziornie w stronę złotowłosej dziewki. Milenka odwróciła się, kryjąc rumieńce.
Kędzierzawy młodzieniec podpłynął do brzegu, odłożył mokry wianek na piach i oplótł ramionami nogi swojej wybranki. Błyskawicznie wciągnął drobną dziewczynę ze sobą do wody. Zdążyła tylko pisnąć i spłonąć jeszcze większym rumieńcem. Krzesimir przycisnął ją mocno do siebie i ręką ukrytą w wodzie sięgnął pod jej sukienkę.
Vesna Might
Fantastyka / Fantasy



Rozdział miesiąca – luty 2018

Z głośnym szurnięciem, imperator odsunął swoje krzesło od stołu. Wstał ze swojego miejsca. Mruczał coś pod nosem. Wyminął siedzącą za nim Ailę, nie posyłając jej ani jednego spojrzenia. Powoli, przeciągając chwilę niepewności na skraj ludzkiej wytrzymałości, obszedł cały stół, wyraźnie pesząc zgromadzonych. Stojący robili przed nim krok w tył, a siedzący spuszczali głowy, uważając za wyjątkowo zajmujące kolejne fragmenty rozłożonej na stole mapy. Tylko minister skarbu nie zgięła karku.
— Zastanawiam się… — Imperator rozmasował skronie. — W jaki sposób TAKA BANDA GŁUPCÓW ZOSTAŁA MOJĄ RADĄ!!!
Alenna
Fantastyka / Fantasy



Rozdział miesiąca – marzec 2018

  Ostatnia Fantazja, Rozdział V
http://ostatnia-fantazja.blogspot.com/
Kiedy Hassin paplał swoje rozwlekłe przemowy, księżniczka jeszcze mocniej pogrążyła się we własnym dumaniu. Przeraziło ją, jak szybko przeszła do porządku dziennego z tym że w niedługim czasie może zostać matką i jak łatwo zaakceptowała ogromne dziedzictwo swojego niepoczętego dziecka. Jeszcze zaledwie wczoraj cieszyła się na myśl o możliwej bezpłodności Artema, a dzisiaj, po tym, jak on głośno wyraził swoje plany na temat przyszłości, już wyobrażała sobie, jak ogromnym państwem będzie panował jej potomek. To wzbudziło w niej wstręt do samej siebie.
 Alenna
 Fantastyka / Fantasy




Rozdział miesiąca – kwiecień 2018

 Granica Olimpu, Rozdział 19 — Eros
https://granica-olimpu.blogspot.com/
Wstał i uderzył pięścią o pień drzewa. Nawet nie zdarł sobie skóry. Wbił gniewne spojrzenie w Kornelię. Zagryzł zęby tak mocno, że dało się usłyszeć ich zgrzytanie. Ruszył, złapał dziewczynę za ramiona, przyciągną do siebie i jednym, sprawnym ruchem skręcił jej kart. Puścił ciało, aby to upadło z głuchym uderzeniem na podłoże. Penelopa krzyknęła żałośnie, rzucając się w stronę Kornelii. Dotknęła jej twarzy, odgarnęła włosy i kilka razy błagalnym głosem poprosiła, by się obudziła. Nie mogła oddychać, Kornelia nie oddychała. Jej skóra była chłodna niczym lód, biała niczym śnieg. Penelopa dotknęła jej szyi. Kręgi były powykręcane, a ciemny ślad po zacisku wyszedł chwilę po zdarzeniu.
— Coś ty zrobił?! — spytała z wyrzutami. — Dlaczego?! Pomogłabym ci, żebyś tylko ją odprowadził do domu! Dlaczego?
Rozpłakała się.
— Proszę bardzo, powiem ci. — Wzruszył ramionami. — A uwierzysz mi? No oczywiście, że nie — odparł sarkastycznie. — Kilka faktów kochana. Numer jeden: Kornelia nie żyje od momentu, w którym znalazła się w tym świecie. I jeszcze jest pod wpływem mocy Eleonory. Fakt numer dwa: twój kochany Pavor to tak naprawdę nie kto inny, a Fobos, syn Aresa i Afrodyty. I zostawiona na koniec, super mega informacja arithmós tría: ty już nie wrócisz do domu, kochana — powiedział ciszej — gdyż każdy, kto wmieszał się w tę całą akcję ze sztyletem, pragnie tylko jednego. Zabić cię.
Rolaka
(zwiastun) 
Fantastyka / Fantasy

15 czerwca 2018

Katalogowo poleca

Dzień dobry!
Zapraszamy na kolejną odsłonę Katalogowo poleca, w której przedstawiamy Wam garść ciekawych stron szczególnie wartych odwiedzenia i zostawienia komentarza. :)
Przypominamy również, że najbliższa okazja, by znaleźć się wśród stron polecanych przez Katalogowo to przesileniowa gra poszukiwawcza, która odbędzie się już 21.06.2018 o 19:00.
Zapraszamy!



Bernhard Oxenstierna nie jest ani urodzonym żołnierzem, ani politykiem - jedyne, czego pragnie to święty spokój, kawałek własnej ziemi i możliwość pracy ze zwykłymi, prostymi ludźmi. Kiedy jednak człowiek rodzi się w rodzinie takiej, a nie innej, nie ma co liczyć na spełnienie podobnych marzeń. Rodzina wie lepiej, co jest dla niego dobre, dlatego planuje mu wszystko: wybiera narzeczoną, karierę, stanowisko.
Gdy wybucha kolejna wojna polsko-szwedzka, Bernhard jako świeżo mianowany kapitan zostaje wysłany na front. Pomimo początkowych sukcesów szwedzkiej armii, młody Oxenstierna nie ma szczęścia - jego oddział wpada w zasadzkę Polaków. Bernhard godzi się z wizją nieuchronnej śmierci - ciężko ranny, leży w agonii na polu bitwy, zostawiony na pastwę losu przez polskich żołnierzy. Wtedy jednak, niespodziewanie, nadchodzi ratunek - od tego momentu życie Bernharda zmienia się diametralnie.
Freyja
STATUS: TRWAJĄCY
Historyczne


Stary dom.
Niby zwykłe dwa słowa, a jednak nie przywodzą miłych skojarzeń, prawda?
I trudno się temu dziwić. Bo kto z własnej woli zgodziły się zamieszkać w rozlatującej się ruderze?
Jednak ktoś złośliwy postanowił zabawić się losem trójki młodych ludzi. Wprowadzając się do budynku, zakupionego po okazyjnej cenie, jeszcze nie wiedzą, z czym tak naprawdę będą musieli się zmierzyć w niedalekiej przyszłości.
Jak sobie poradzą z trudnościami? O tym będziecie mogli przeczytać w moim opowiadaniu.
Monia
STATUS: ZAKOŃCZONY
Fantastyka / Fantasy



Uczniowie elitarnej szkoły dla alchemików zawsze wiedzieli, że mają przerąbane.
Mało tego, że było ich z roku na rok coraz mniej, a nauczyciele cisnęli jeszcze bardziej. Mało tego, że musieli znosić nieprzychylne komentarze zwykłych ludzi, którzy uważali ich za pomioty szatana. Mało tego, że szkoła wpadła w długi i zlicytowano ich ukochany budynek. Kiedy oznajmiono, że przenoszą się do starego, szlacheckiego pałacu umiejscowionego na kole podbiegunowym wszyscy zgodzili się, że nic gorszego nie może się już wydarzyć.
A jednak stało się, bo od tej pory musieli znosić również towarzystwo uczniów szkoły dla wróżbitów, których zawsze uważali za osobników niższej kategorii.
Czy młodzież wychowana w dwóch różnych światach, zgłębiająca tajniki dwóch różnych nauk, zdoła dogadać się podczas nadchodzącej długiej i mroźnej nocy polarnej? Czy jednak działająca wszystkim na nerwy wieczna ciemność i wszechobecny śnieg sprawią, że sytuacja pogorszy się jeszcze bardziej?
Na domiar złego wielki, stary dom najwyraźniej za wszelką cenę postanowił pozbyć się uciążliwych lokatorów. 
Maarit
STATUS: ZAKOŃCZONY
Fantastyka / Fantasy


W małym pudełku - całe moje życie.
Wspomnienia kryjące tajemnice.
Kilka słonych łez wylanych na kartce papieru,
przypominające chwile w cierpieniu.
A pośród smutku i żalu,
mała iskierka do radości pożaru.
Wszystko schowane gdzieś w szarym kącie,
czeka, aż kurz na nim osiądzie. 
Maarit
STATUS: ZAKOŃCZONY
Obyczajowe


Zagubione Dusze
„ Niegdyś byłam szczęśliwą nastolatką z głową pełną pomysłów na przyszłość. Po tragicznej śmierci mojej mamy wszystko się zmieniło. Radość zamieniła się w wieczny smutek, pozytywne nastawienie w ciągły strach, a plany na życie zastąpiły obrazy istot, które tylko ja mogłam zobaczyć. Pragnęłam zniknąć jak mgła nad łąką, gdy słońce wspinało się po niebie.
Każdy kolejny dzień był dla mnie walką o siebie, o niezatracenie się w mroku, który towarzyszył mi od samego poczęcia.
Każdy kolejny krok na ścieżce życia przybliżał mnie do prawdy, która mogła mnie wyzwolić, ale i jednocześnie zniszczyć.
Każde kolejne uderzenie serca sprawiało, że stawałam się silniejsza, choć ta siła od zawsze we mnie tkwiła.
A każdy kolejny oddech udowadniał mi, że powinnam przeciwstawić się złu, które na mnie polowało.
Mam na imię Blanka i chcę żyć.”
Adna
STATUS: TRWAJĄCY
Fantastyka / Fantasy


http://forever-you-said.blogspot.com/
Decyzja o powrocie do rodzinnego Haven była jedną z najtrudniejszych dla Eveline. Dziewczyna po latach od tragedii, która dotknęła ją i jej rodzinę, postanawia osiedlić się w odziedziczonej w spadku rezydencji i zmierzyć się z przeszłością, która kładła się cieniem na jej dotychczasowe życie. Już sama perspektywa zamieszkania w domu, który wzbudza w niej tak bolesne wspomnienia, jest trudna, a to zaledwie zalążek koszmaru.
Szybko okazuje się, że pozornie senne miasteczko jest niebezpieczną pułapką, skrywającą tajemnice, których zwykły śmiertelnik nigdy nie powinien poznać. Po zachodzie słońca zmienia się wszystko, a Eveline zaczyna wątpić w to, czy może ufać sobie i swoim zmysłom.
Nieświadoma swojego przeznaczenia i roli, jaką ma odegrać, na własne życzenie ląduje w samym środku odwiecznej walki pomiędzy istotami mroku.
Nessa 
STATUS: TRWAJĄCY
Fantastyka / Fantasy


https://neverbeluckyone.blogspot.com/
Losy wszystkich ludzi są ze sobą powiązane. Siostra Stephana Antigi podrzuca mu pod drzwi swojego syna. Andrzej Wrona wpada na pasach na pewną rudowłosą Francuzkę. Guillaume Samica cieszy się życie u boku żony i malutkiej córki. Sharone Vernon - Evans spotyka na ulicach Warszawy tajemniczego chłopaka.
Cztery z pozoru różne historie. I tylko jedno rozwiązanie.Violin Finnigan
STATUS: TRWAJĄCY 
FanFiction / Sport


https://goo.gl/forms/ZFHD2c4niHt2FdaC3
Zagłosuj w naszej ankiecie i daj znać, co sądzisz o pracy Katalogowo!

Nowe rozdziały


Osobliwość – podałaś błędną kategorię, zmieniłam ją. Twój blog znajduje się w kategorii Zbiory opowiadań.


Rozdział 63
Musiał być gotowy już od dłuższego czasu, najwyraźniej doskonale zdając sobie sprawę z tego, czego powinien się spodziewać, bo nawet się nie zawahał. Chociaż Eve miała wrażenie, że praktycznie się nie poruszył, musiał, skoro Caine nagle zatoczył się w tył, zaciskając palce na czymś, co okazało się odłamaną nogą od krzesła. Kawałek drewna głęboko utkwił w jego piersi, dosłownie przebijając mężczyznę na wylot. Na białej koszuli pojawiła się krew, ale wampir wydawał się tego nie dostrzegać.
W gruncie rzeczy nie miał czasu, żeby skupić się na czymkolwiek, skoro nagle bezradnie osunął się na kolana, a potem na ziemię.
Na tarasie po raz kolejny zapanowała cisza.
– Cóż… – Liam wzruszy ramionami. – Posprzątajcie tutaj, co? Zaschniętą krew trudniej zmyć – stwierdził, a potem jak gdyby nigdy nic odszedł, zostawiając zszokowane towarzystwo samo sobie.
Nessa
Fantastyka / Fantasy




17. new start?
Budynek, w którym znajdowała się moja nowa szkoła, był zupełnie inny od tego, który mieścił moje stare liceum. Z zewnątrz był o wiele mniej szary i nudny, otaczało go sporo zieleni; również w środku był dużo jaśniejszy, a korytarze – o wiele bardziej przestronne. Przebywająca tego dnia w szkole woźna pokierowała nas do gabinetu dyrektora. Do pomieszczenia wchodziło się przez sekretariat. Kiedy mama zapukała do drzwi, otworzyła nam młoda kobieta.
– Panie Aleksandrowicz? – zapytała. Mama potwierdziła. – Pan dyrektor już czeka. Zapraszam.
Fangirl
Obyczajowe




Wielka Awaria
Awaria, tak określiła to pani w głośniku, tłumacząc się z niedziałających zegarów. Awaria to całkiem dobre słowo pomyślał Adrian. Całe jego życie można było określić mianem Wielkiej Awarii. Reaktor, który symbolizował jego osobę, uszkodzony był już od początku swojego istnienia. Zlepiony z krwi i żelaza, pragnął jedynie eksplodować i połączyć się z wiecznością. Tą samą, z której pochodzą gwiazdy.
Osobliwość
Zbiory opowiadań




07.
Joshua przez pewien czas podejrzliwie spoglądał na wyciągniętą dłoń, aż wreszcie wziął krótki wdech i powoli rzekł: 
– A nie złamiesz mi jej? 
Warren popatrzył na Joshuę z rozbawieniem. 
– Teraz ci nic nie zrobi. Jak nie musi albo nie chce, to nie bije. 
– A jeśli teraz chce? 
Warren pokręcił głową i przeczesał blond włosy. 
– Gdyby chciał, już dawno by coś zrobił. Poza tym, spójrz na niego. To taki mały, słodki dzieciak – wyszczerzył się, podchodząc do Floyda i tarmosząc mu włosy. 
Autumn
Kryminalne




Rozdział 21
– Wiesz co, jutro poszlibyśmy do kina.
– Widziałem plakat film z zakonnicą i lalką
Kimiko skrzywiła się.
– Znów na horror? Nie, wybierzmy coś wesołego. Na przykład Avengersów.
– Co ty widzisz w facetach w rajstopach?
Zsunęła z nosa okulary, popatrzyła mu znacząco w ślepia i zatrzepotała zalotnie, na co Chase uszczypnął ją w nogę.
– Lecz się, Kimiko.
Raylie
FanFiction / Xiaolin




*43*
"Oczyma wyobraźni widziała Katherinę, która najpierw wygląda na zdziwioną, a potem piszczy jak mała dziewczynka i przytula ją tak mocno, że prawie łamie jej żebra. Potem widzi Jane ze łzami w oczach, Paula uśmiechającego się radośnie i Syriusza, który oczywiście rzuca jakimś żarcikiem. Remus ma kilka świeżych blizn po pełni, która skończyła się półtora tygodnia temu, Peter czerwieni się i uśmiecha nieśmiało. Jess, z którą widziała się kilka tygodni wcześniej, wygląda na obrażoną, że jej wtedy nie powiedziała i tłumaczyłaby jej, że to wszystko wydarzyło się po egzaminach. Bert przytula ją lekko i żartuje, że nie widział jej w wizji. Potem wszyscy milkną i pojawia się on…
– Na brodę Merlina! Lily Evans! – Prawie on."
SBlackLady
FanFiction / Harry Potter / Czasy Huncwotów




Rozdział 65
Wręcz przeciwnie. Skoro pozwalał jej pić, wydając się doskonale wiedzieć, co powinien w obecnej sytuacji zrobić…
– Ile ty wiesz? – wyszeptała słabym głosem, coraz bardziej oszołomiona.
Zadrżała, kiedy jak gdyby nigdy nic wyciągnął rękę, by niemalże z czułością odgarnąć jej włosy z twarzy. Uważnie przypatrywał się jej bladym policzkom, nie pozostawiając jej nic innego, jak spojrzeć mu w oczy. Zamarła, co najmniej porażona blaskiem jego lśniących, intensywnie niebieskich oczu.
Tych oczu…
I nagle znów spadała, coraz niże i niżej, stopniowo zapadając się w pustkę. Tymczasem on wciąż trwał tuż obok, tak bardzo prawdziwy i żywy.
Zrozumienie, które nagle poczuła, zdecydowanie nie należało do niej, ale Ariany.
Słowa, które chwilę później padły z jej ust, tym bardziej.
– Samael… – wyszeptała sennie, wyciągając rękę, by ułożyć na jego policzku. – Znalazłam cię.
Nessa
Fantastyka / Fantasy




Rozdział 13
– Co takiego…?!
Spojrzała mu w oczy. Nie była w stanie stwierdzić, co sobie myślał, ale na pewno był zszokowany. Wciąż stał na tyle blisko, że praktycznie ocierali się o siebie, on zaś dodatkowo trzymał dłonie na jej barkach. Uświadomiła sobie, że w pewnym momencie oboje wstrzymali oddech, ale również to wydawało się Beatrycze najmniej istotne.
– To było ostatnie wspomnienie, które widziałam, zanim Amelie… – Zamilkła, z niedowierzaniem potrząsając głową. – I sądzę, że tym razem to nie Ophelia mi je pokazała, ale Ciemność. Rozmawiali z Isobel o tym, że od teraz należy do niego.
– Więc Ophelia była…
– Siostrą Isobel – potwierdziła, samą siebie zaskakując tym, jak spokojna się przy tym wydawała.
Nessa
FanFiction / Zmierzch




Rozdział 14
– Ufam – zaoponowała, chociaż oboje wiedzieli, że to było jednym wielkim kłamstwem.
Kąciki ust Shadowa drgnęły. Uśmiechnął się w nieco pobłażliwy, pozbawiony wesołości sposób. Mimo wszystko już nie sprawiał wrażenia rozeźlonego, ale po prostu smutnego. Kolejny raz wydawał się wiedzieć coś, czego ona co najwyżej mogła się domyślać i czego w gruncie rzeczy wcale nie chciała zrozumieć.
– Och, Angel… – westchnął, jak gdyby nigdy nic ujmując jej twarz w obie dłonie. – Moja Angel.
Nessa
Fantastyka / Horrory


https://goo.gl/forms/ZFHD2c4niHt2FdaC3
Zagłosuj w naszej ankiecie i daj znać, co sądzisz o pracy Katalogowo!
© Agata dla WioskaSzablonów | Technologia blogger.